167 obserwujących
5042 notki
5048k odsłon
  190   2

Znaki

Idzie na PiS mróz

3 lata temu PiS dostał w Rudzie Śląskiej 44%, czyli tyle ile w wyborach ogólnopolskich. Podobna zgodność była w 2015. Wczoraj PiS dostał tam 26%. To jest ich faktyczne poparcie w kraju. Ośrodki, które pokazują czasem o 10 pkt. procentowych wyższe wyniki najzwyczajniej oszukują. [Roman Giertych].

Sam Prezes wystąpił z poparciem dla kandydata na prezydenta Rudy Śląskiej. I to w środku afery ekologicznej na Odrze. Niczego nie pomylił. Był nienaganny w każdym calu. A jego protegowany i tak nie dostał się do drugiej tury.

Nic dziwnego, że Kaczyński już wcześniej się rozeźlił. Odwołał więc Kurskiego, który się o tym dowiedział z mediów. Potem Kaczmarczykowi odebrał wiceministerialny stołek, nie bacząc, że ów beneficjant obfitych darów ślubnych jest również ziobrystą, czyli gwarantem poparcia. Na koniec zapowiedział zmianę o charakterze moralnym. W spółkach skarbowych nie będzie już premii!!! Niemoralne były. Na tym tle natrząsanie się w Pruszkowie z osób transpłciowych było już stałym elementem gry.

Wybory w Rudzie Śląskiej są o tyle dla Prezesa ambarasująca, że miasto prezentowało nastroje wyborcze Polski. Teraz promowany tam przez Kaczyńskiego kandydat uzyskał jedynie 26% oddanych głosów. To nie jest jedyny wynik głosowania, który ujawnia tak słabe poparcie jedynie słusznej partii. Równolegle bowiem pojawił się sondaż, w którym PiS uzyskuje mniej niż 25% zwolenników. Fatalnie to partii rokuje na przyszłość. Są więc powody do złego humoru.

Już Immanuel Kant odkrył, że opinia publiczna jest racjonalnym autorytetem w państwie. W niedzielę ujawnił on u nas istnienie lepszej alternatywy od populizmu. Rzecz niezwykle groźna dla dobrej zmiany, która dla większości przestaje być godna sprawowania władzy. Jeżeliby brać poważnie PiS-owskie zapewnienia, że doraźna większość daje ugrupowaniu prawo do dokonywania dowolnych zmian w państwie, należałoby przyjąć, że mniejszości całkowicie je odbiera.

Kaczyński na dzisiejszej konferencji w sprawie wyborów w Rudzie Śląskiej może powiedzieć tylko jedno słowo: reasumpcja! [Roman Giertych].

Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale