167 obserwujących
5042 notki
5048k odsłon
  157   3

Wyzwania

Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz [Boy].

Prezydenci Komorowski i Kwaśniewski spotkali się z liderami opozycji na konferencji Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO - rola Polski.

W związku z tym niezależne media są przede wszystkim zainteresowane perspektywą zjednoczenia się opozycji przed nadchodzącymi wyborami. PiS-owskie zaś z dumą podkreślają słowa ambasadora Brzezińskiego, który na konferencji pochwalił Polskę za szybką reakcję na rosyjską agresję i silną gospodarkę.

Niejako na marginesie prezentowano też Aleksandra Kwaśniewskiego, który wyraża nadzieję, że NATO zawsze pozostanie ostoją zachodnich wartości i praworządności. Obiektywnie trzeba zauważyć, że wsparcie Zachodu jest bardzo cenne w ochronie przed wszystkimi odmianami ekspansji staromongolskiej kultury politycznej.

Zjednoczenie opozycji jest utrudnione również z powodu osobistych aspiracji liderów poszczególnych ugrupowań. Dlatego rozsądne się wydają oświadczenia jej wyrazicieli, że decyzja zostanie podjęta po ostatecznym ustaleniu ordynacji wyborczej. Tak aby na pewno odsunąć PiS od władzy.

Reakcja Polski na moskiewską agresję musiała być i natychmiastowa i korzystna dla Ukrainy. To nie jest dla nikogo tajemnicą, że w naszym interesie jest zapobieganie wszelkiej napaści na naszych sąsiadów. PiS też to musiał zrozumieć po spontanicznej pomocy, udzielonej ukraińskim uciekinierom, chroniącym się u nas przed skutkami wojny.

Gospodarki jeszcze się nie udało zniszczyć populistycznymi posunięciami, nepotyzmem i stawianiem pisiewiczów na czele skarbowych spółek. Robią jednak nasze roztropki, co mogą. Stwarzają też wrażenie, że mają pretensje do poprzedników, bo praktyczną ekonomię postawili na takim poziomie, iż nadal się trzyma. Mają jeszcze rok na dokonanie dobrej zmiany i wyraźnie widać, że nie dadzą za wygraną.

Tymczasem komisja śledcza Parlamentu Europejskiego kontynuowała prace nad wyjaśnieniem afery Pegasusa. My bowiem zmagamy się w Polsce również z taką odmianą moskiewskich sposobów sprawowania nadzoru nad obywatelami.

Znamienne w tym kontekście jest żądanie, aby Zachód rozliczył się z kolonializmu, wyrażone przez naszego premiera. Tylko więc czekać, aż Moskale zażądają od nas zwrotu pieniędzy, odebranych im w Bezdanach przez bojowców PPS. W końcu te sumy posłużyły do szkolenia późniejszych legionistów Piłsudskiego. Już moskiewscy politycy zgłaszają jakieś pretensje.

Czeka nas trudny czas i trzeba mieć nadzieję, że liderzy opozycji wykażą dosyć zdrowego rozsądku, aby wespół odsunąć jednak PiS od władzy.


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale