166 obserwujących
5108 notek
5090k odsłon
  177   3

Program

Kto ma miękkie serce, ten musi być twardy inaczej.

Przewodniczący KO zapowiada, że po wygranych wyborach gruba kreska nie wchodzi w grę. W ciągu dwóch lub trzech miesięcy po przejęciu władzy trzeba się będzie zdobyć na twardość, nawet bezwzględność. Jarosław Gowin zaś będzie raczej wśród rozliczanych, nie rozliczających.

Nie tylko szef Porozumienia Prawicy zmienił front. Zrobiła to też Mała Emi, osoba pierwej zmanipulowana przez cynicznych graczy. Potem się zdecydowała, aby ujawnić swój udział w procederze prześladowania sędziów, nielubianych przez władzę. Nie uważa się za złą kobietę, ale przyznaje, że robiła złe rzeczy. Kiedy rzecz upubliczniła, również sam doświadczyła hejtu. Uciekła z Polski.

– Dobrze, że różne Emi zaczynają sypać. Czym bliżej końca reżimu tym będzie takich więcej. Ale szczerość ich ewentualnej przemiany jest mało istotna. Ich stan psychiczny i dylematy też. Są istotni tylko jako dostarczyciele dowodów winy przedstawicieli reżimu. Nic więcej – pisze Tomasz Lis.

Porzucili jednak Prezesa, który sam o sobie mówi, że nie ma na świecie dużo mądrzejszych ludzi niż ja. Swoim postępowaniem czynnie zaprzeczyli jego słowom. Nadal by im miało przyświecać to, co wedle Gombrowicza ofiarom ideologii zastępuje słońce?

Polityka, jak wczoraj powiedział Donald Tusk, to jednak coś w rodzaju walki MMA, gdzie nie ma miejsca na słabość.

To prawda. Trzeba się pozbyć sentymentów, jeżeli faworyci elektoratu nie chcą, aby rzeczywistość się na nich wypięła.


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale