166 obserwujących
5110 notek
5092k odsłony
  138   3

Przewartościowania

Polacy nie mogą dodzwonić się do przychodni, a rosyjski kabareciarz już drugi raz dodzwonił się do Prezydenta [Marta Wcisło].

Rosyjskie media rozpowszechniają nagranie rozmowy dwóch pranksterów z prezydentem Dudą, która się odbyła zaraz po ujawnieniu wybuchu w Przewodowie. Rosyjscy dowcipnisie podszyli się pod Emmanuela Macrona. – Emmanuel myślisz, że chcę wojny z Rosją? Nie, uwierz mi, że nie chcę. Uwierz mi, jestem bardzo ostrożny – mówi tam nasz prezydent. Taki dowcip udał się już w 2020 roku, kiedy ci sami żartownisie udając sekretarza generalnego ONZ, pytali też Andrzeja Dudę o jego ocenę Donalda Tuska.

Kancelaria Prezydenta najpierw ogłosiła komunikat o rozmowie z Emmanuelem Macronem. Potem przyznała, że taka rozmowa się odbyła, ale została przerwana przez naszego prezydenta, po stwierdzeniu nietypowego jej przebiegu. Tak więc niezależnie od tego, jak rzecz wyglądała naprawdę, Moskale drugi raz wygrali z ochroną prezydenta.

PiS stracił większość w Sejmiku Śląskim, którą uzyskał był w wyniku dołączenia do jego zespołu radnego Kałuży. On swój wybór zawdzięczał miejscu na liście PO.

– Kto wygrywa na Śląsku, wygrywa w Polsce – mówił Prezes przed kilkoma dniami w Katowicach. No to ma niezły prognostyk. Teraz bowiem marszałek województwa PiS opuścił swoje ugrupowanie wraz z trzema osobami z klubu Prawa i Sprawiedliwości i Śląsk się uwolnił od dominacji głosicieli ukrytej opcji niemieckiej. PiS-owski przewodniczący Sejmiku został odwołany.

Motywacje są dla Prawa i Sprawiedliwości miażdżące. – Poziom smrodu przekroczył granicę. [...] Rezygnuję z członkostwa w PiS powiedział dziennikarzowi marszałek województwa. Wedle prezydenta Sopotu, Jacka Karnowskiego kolejne sejmiki planują taki manewr. Co najmniej dwa.

Utrata władzy na Śląsku to nie tylko prestiżowa klęska, wszak Mateusz Morawiecki był wybrany w Katowicach. Tam jest całe mnóstwo spółek, w których intratną pracę znajduje wielu polityków PiS i członków ich rodzin. Teraz nowe władze zapytają takich pracowników o kwalifikacje. Zdjęcie radnego Kałuży, zrobione po posiedzeniu Sejmiku mówi wszystko. Partia obwinia za to swego generalnego sekretarza, Krzysztofa Sobolewskiego. – Jeśli nie miał o tym pojęcia, to źle sprawuje swoją funkcjępowiadają wyraziciele jej nastrojów.

PiS traci swój powab w wyniku niedorzeczności, które uznane są teraz powszechnie, nie tylko wśród zwolenników ciepłej wody w kranie. Nic dziwnego. Ideologiczne zacietrzewienie jest najkrótszą drogą do kompromitacji. Także na forum międzynarodowym.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale