166 obserwujących
5152 notki
5121k odsłon
  1037   2

Donkiszoteria

Gdy jutro pójdziesz do pracy, to pamiętaj, że zasuwasz na demontaż ławek patriotycznych po 100 tys. zł za sztukę, które niedawno postawiło PiS. [...] [Jacek Fogiel].

Wyrazicielka dobrej zmiany, prezentująca niegdyś dwa rzędy efektownego uzębienia, chyba jako symbol dobrostanu, teraz twierdzi, że nie chciałaby, aby jej na głowę spadła wielometrowa śmiga wiatraka energetycznego. To ma tłumaczyć wstręt PiS-u do energii wiatrowej.

Jak pokazują sukcesy ruskich kabareciarzy, czasem politycy dwukrotnie doświadczają identycznych nieszczęść. To wyraźnie wbrew doświadczeniom wojennych weteranów, którzy lej po pocisku uważają za najpewniejsze schronienie przed ostrzałem armatnim. Granat bowiem artyleryjski praktycznie nie spada dwukrotnie w to samo miejsce. Potwierdza to rachunek prawdopodobieństwa.

Wiadomo atoli, że człowieka to nie dotyczy. Powtarza błędy. Jest bowiem inteligentny, działa więc celowo. Niestety, bywa omylny.

Jeżeli więc rozstrzygniemy, czy rzeczona głosicielka jedynie słusznych prawd i prezenterka oczywistego symbolu dobra jest narażona na spotkanie z zagrożeniem, które działa świadomie, będziemy wiedzieli, czy może być narażona na niebezpieczeństwo bezpośredniego spotkania ze śmigą. Wiele bowiem sugeruje, że głosiciele zmiany dobra już raz mogli przeżyć podobną przygodę.

To by też tłumaczyło ich strach przed wiatrakami. Wszak już od czasów Cervantesa wiadomo, że bywają złośliwe.


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale