142 obserwujących
3865 notek
3981k odsłon
734 odsłony

Wizura

Wykop Skomentuj22

Co z wizjami Morawieckiego? Czyżby strategia wg schematu: misja, wizja, halucynacja (czyli cele)? [ Maria Janyska, Twitter].

Mieliśmy plan Morawieckiego, potem milion samochodów elektrycznych na dwudziestolecie dwudziestego pierwszego wieku, teraz skończymy z podziałem na Polskę A i Polskę B. Tamte programy już poszły chyba w niepamięć. Wydatki więc budżetu zostaną skoncentrowane na tym obszarze, który jest teraz zapóźniony w rozwoju i w ten sposób Polska zazna równowagi.

Początek jest obiecujący. Via Carpatia, czyli droga z Helsinek na południe Europy i Via Baltica, autostrada ze wschodu na zachód na pewno udostępnią zasoby ściany wschodniej. Szkoda tylko, że wcześniej zablokowano możliwości lokalnego handlu z Obwodem Kaliningradzkim.

Potem zresztą jest jeszcze gorzej. Wicepremier stwierdził, że duże firmy nie muszą być w dużych ośrodkach. To prawda, ale też duże firmy muszą mieć odpowiednią liczbę kandydatów do pracy, dysponujących stosownymi kwalifikacjami. Ci zaś by chcieli mieszkać w standardzie oferowanym przez metropolie. Przedsiębiorstwa muszą też mieć wodę, kanalizację i nade wszystko sieć energetyczną, która w dużych ośrodkach musi być całkowicie wymieniona, aby one mogły zapewnić środki dla zagospodarowania swych małych “konkurentów”.

Rzecz można rozwiązać dwojako: albo na sposób komunistyczny, czyli budować państwowe fabryki na ugorze i potem uporczywie do nich dokładać, aby nie zbankrutowały, albo mozolnie budować na prowincji infrastrukturę i sprowadzać inwestorów, gotowych wabić fachowców wyższymi zarobkami. To jest jednak zadanie dla samorządów, nie dla ministra, już i tak uczynionego kombajnem dobrej zmiany, dodatkowo jeszcze teraz próbującego zastępować wójtów w ich kompetencjach.

Mamy czas zemsty prowincji na metropoliach, jak to obrazowo stwierdziła Malwina Dziedzic z “Polityki”. Jeżeli proponowany przez wicepremiera kolejny element dobrej zmiany dojdzie do skutku w proponowanym wymiarze, odwet się dopełni. Finansowany bowiem będzie z pożyczek. Metropolie wtedy zwiędną a prowincja się pokryje kolejnymi opuszczonymi halami na kształt nowosolskiej fabryki nici. Polska zaś znowu zostanie skansenem Europy, z którego mieszkańcy będą emigrowali tym razem już nie na Zachód, ale gdzie się da, bo wszędzie będzie lepiej.

Wykop Skomentuj22
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka