Kancelaria prawnicza Pociej, Dubois i Wspólnicy obsługuje polityków PO. Aleksander Pociej i Jacek Dubois reprezentowali m.in. posłankę PO Beatę Sawicką, oskarżoną o korupcję. Mecenas Dubois reprezentował w czasie kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego w sporze o służbę zdrowia.
Nic w tym niezwykłego, gdyby nie fakt, że mecenas Jacek Dubois jest oskarżony o dość poważne sprawy.
- Utrudnianie śledztw w sprawie tzw. grupy Pruszkowskiej,
- Przekazanie ściganemu listem gończym gangsterowi kserokopii akt śledztwa, uzyskanych w sprawie innych osób.
Inaczej mówiąc o współpracę z grupami gangsterskimi.
Sprawa trwa od grudnia 2005. Teraz chory jest sędzia, który prowadzi sprawę, wcześniej trudno było wyznaczyć termin rozprawy, bo referentka była w ciąży. Pewien sędzia twierdzi, że nikt nie chce sądzić tak wysoko postawionego prawnika.
Co o tym sądzicie?
Czy jest możliwe, żeby ktoś bał się sądzić takiego adwokata? A jeśli się boi, to czego? Może kandydat na prezydenta nie powinien korzystać z pomocy oskarżonego prawnika?
Jak czuje się zwolennik PO zakładając, że cała ta informacja jest rzetelna?



Komentarze
Pokaż komentarze (23)