Zmarł Wojciech Kilar. Przez wszystkich odrzucony za jawną, publiczną pochwałę Radia Maryja.
Żarliwy katolik nie pasował do salonów. Od kilku lat, daleko poza głównym obiegiem, cieszył się jedynie uznaniem melomanów.
Godzinę temu słyszałem wywiad z Kutzem, że od kilku lat miał depresję. Skoro tak ma się nazywać niechaj będzie...
Przed chwilą wysiadłem z auta. Jakiś szmaciarz powiedział, że "tworzył muzykę klasy B".
Skoro miał katolicką depresję i tworzył kiepską muzykę to po co to całe wzmożenie, po co te żółte i czerwone paski, po co jedynki na wszystkich portalach?
Jeszcze dziś będzie bieżączka - przygotowania do Sylwestra, jak uchronić kochanego czworonoga od huku petard, etc...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)