Blog
Kreacjonizm
kreacjonizm
4 obserwujących 20 notek 26070 odsłon
kreacjonizm, 20 kwietnia 2012 r.

JAKI JEST WIEK ZIEMI?

4784 14 0 A A A

Uczeni określili, że wiek Ziemi wynosi ok. 4,5 miliarda lat. Jak można pogodzić to ustalenie z biblijnym przekonaniem, że wiek ten wynosi zaledwie ok. 6 tysięcy lat?

W odpowiedzi postawmy najpierw inne pytanie: dlaczego mamy wierzyć, że nauka dokładnie określa wiek Ziemi? Czy jakikolwiek uczony widział, jak Ziemia powstawała? Bo jeśli nie, to jasne jest, że bezpośredni pomiar wieku Ziemi jest niemożliwy.

Uczeni dysponują sposobami szacowania wieku Ziemi. Ogólnie rzecz biorąc jest tak, że uczeni obserwują aktualny stan rzeczy, mierzą tempo jakiegoś procesu, zakładają to i owo na temat przeszłości oraz obliczają, jak długo ten proces musiał trwać, aby powstał aktualny stan. Obserwowanie, mierzenie i obliczanie to czynności, jakie uczeni wykonują bardzo dobrze. Jeśli możemy wątpić w końcowy wynik ich oszacowania, to najprawdopodobniej wskutek przyjmowanych założeń.

Powszechnie przyjmowany wiek Ziemi zmieniał się znacznie w ostatnich kilkuset latach. Ostatnie oszacowanie na 4,6 miliarda lat oparte jest na pomiarach radiometrycznych meteorytu o nazwie Allende. Jest to meteoryt kamienny, należący do chondrytów węglistych. 40 lat temu spadł on, a raczej jego liczne szczątki, w Meksyku. Trudno nawet powiedzieć, jaką miał masę. Zebrano 2-3 tony pozostałości i niektórzy oceniają, że zanim się rozpadł w atmosferze, mógł mieć masę 5 ton, czyli miał wielkość samochodu. Meteoryt Allende uchodzi za najlepiej zbadany meteoryt w historii. Zawiera on liczne duże inkluzje wapniowo-aluminiowe. Właśnie badanie tych inkluzji pozwoliło uznać, że powstały one w epoce formowania się planet naszego Układu Słonecznego. [1] Na Ziemi nie znajduje się tak starych skał. Uważa się, że jest to skutek metamorfozy ziemskich skał pod wpływem głównie ciśnienia i temperatury. Uznano, że meteoryt Allende albo jest materiałem, z którego formowały się planety, albo jest fragmentem jakiejś planety, która się rozpadła wkrótce po powstaniu. Dlatego uważa się, że wyniki badań radiometrycznych tego meteorytu pozwalają oszacować wiek Ziemi. [2]

Datowanie radiometryczne jest możliwe po przyjęciu kilku założeń. Po pierwsze, ponieważ nie obserwuje się warunków początkowych, należy je założyć. Po drugie, zakłada się, że żaden z izotopów poddawanych mierzeniu nie dostał się do meteorytu ani się z niego nie wydostał po jego powstaniu. W końcu zakłada się, że rozpad pierwiastków promieniotwórczych zachodził w stałym tempie. Na pierwszy rzut oka założenia te wyglądają dość rozsądnie, ale istnieją powody, by je kwestionować. [3]

Na wyniki pomiarów datowania radiometrycznego łatwiej byłoby się zgodzić, gdyby otrzymywane wyniki były ze sobą zgodne. Niestety, często są one wzajemnie niezgodne. Różne techniki wyznaczają odmienny wiek meteorytu Allende. Nawet ta sama technika, ale zastosowana do różnych fragmentów meteorytu wyznacza różne oszacowania jego wieku. [4] Ostatecznie więc uczeni dysponowali rozmaitymi datami do wyboru i przyjęli taką, która im najbardziej odpowiadała. I ten wiek podali do publicznej wiadomości. Ale istnieją liczne inne metody, których można użyć do oszacowania wieku Ziemi. Większość metod opartych na technikach radiometrycznych daje stary wiek Ziemi (miliardy lat), ale niektóre dają wiek zbyt mały, by je ewolucjoniści mogli zaakceptować. [5] Szczególnie interesująca dla kreacjonistów jest metoda oparta na tempie wycieku helu, będącego produktem rozpadu promieniotwórczego, z kryształów cyrkonu. [6] Badane cyrkony to kryształy krzemianu cyrkonu (ZrSiO4), tkwiące jako wrostki w biotycie, wydobywanym w trakcie wierceń gorącej prekambryjskiej skały granitowej. W cyrkonach występują promieniotwórcze atomy uranu i toru. Atom uranu-238 na przykład, zanim przekształci się w ołów-206, uwalnia osiem cząstek alfa (czyli jąder helu). Badając ilość helu w kryształach cyrkonu oraz mierząc tempo ich wydostawania się na zewnątrz, można oszacować wiek cyrkonu. Użycie tej metody dało wiek 6 tys. lat (błąd pomiarowy 2 tys. lat). Wspomniane badania sugerują też, że założenie stałego tempa rozpadu promieniotwórczego jest wątpliwe, a założenie to należy do najważniejszych przy technikach radiometrycznych.

Najlepiej by było, gdyby przynajmniej niektóre z tych metod można było sprawdzić, stosując je do obiektów, których wiek znamy. Jeśli jakaś metoda daje w takim przypadku dość dokładne wyniki, można mieć zaufanie także do jej wyników w przypadku obiektów o nieznanym wieku. W ten właśnie sposób można sprawdzać metody radiometryczne. Według teorii, na których opierają się te metody, zegar radiometryczny zaczyna tykać, kiedy lawa zastyga w postaci skały. I takie skały, które powstały wskutek wypływów lawy, jakie ktoś obserwował, można badać. Ponieważ techniki radiometryczne mają dawać najlepsze wyniki dla starszych skał, wyklucza się badanie zupełnie niedawno powstałych.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @DEDA o doprawdy, to proszę podać namiar na artykuł, w którym opisane jest samoistne...
  • @ŻÓŁW PĘDZIWIATR no dokładnie. popieram tę wypowiedź :)
  • @KK-54 W artykule powiedziane jest tylko, że wniosek owych naukowców o doborze naturalnym...

Tematy w dziale Technologie