Lutosław Lutosław
218
BLOG

Odbijanie Wileńszczyzny

Lutosław Lutosław Polityka Obserwuj notkę 2

Równo 73 lata temu wojska Republiki Kowieńskiej rozpoczęły przejmowanie oddanej im przez Moskwę (jak się miały wkrótce okazać, raczej pożyczonej) Wileńszczyzny. Tak rozpoczynała się druga z pięciu okupacji tej części Rzeczpospolitej (dla przypomnienia: Sowieci – IX-X 1939, Lietuva – 1939-1940, Drugie Sowiety – 1940-1941, Niemcy – 1941-1944, Trzecie Sowiety – 1944-1990). Dzisiaj, w dniu II tury wyborów parlamentarnych należy jasno powiedzieć, że to od przyszłego rządu i Sejmu w Wilnie zależeć będzie czy najbliższe lata będą czasem realizowania elementarnych praw ludności tamtych terenów, czy też okresem, który do historii przejdzie jako Druga Lietuva?

Chociaż patrząc na zwycięzców kolejnych wyborów w Europie Wschodniej (Gruzja – opcja ugodowa wobec Rosji, Lietuva – wygrywa ugrupowanie rosyjskojęzycznego szemranego biznesmena, który wzbogacił się na interesach w Rosji, Ukraina – prawdopodobnie wygra Janukowycz et consortes, co z pewnością nie zmniejszy ostrego rozłamu kraju na Wschód i Zachód, Estonia – ostatnio jeden z czołowych polityków postulował likwidację parlamentu i wprowadzenie rządów jednostki połączone z odstrzałem opozycji, Białoruś – nihil novi) wydaje się, że opcja moskiewska w naszym regionie ostatnio znacznie zwyżkuje.

Dla przypomnienia – u naszych północno-wschodnich sąsiadów w II turze o 67 mandaty poselskie w 141-osobowym Sejmie walczy 134 kandydatów. Jest wśród nich sześciu przedstawicieli z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL). Dobry wynik Polaków w I turze (po raz pierwszy AWPL pokonało 5% próg wyborczy) daje nadzieję, że również tym razem Nasi odniosą sukces.

Tego Polakom na Wileńszczyźnie z całego serca życzę.

Lutosław
O mnie Lutosław

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka