Trwa rewitalizacja Rynku. Jak w każdej sprawie, opinie i tu są podzielone. Do głosów krytycznych odnośnie samej idei rewitalizacji, wycięcia drzew i przedstawionego nowego wyglądu centrum miasta doszły rzecz jasna te związane z prowadzonymi pracami i ich organizacją. Rynek wszak to faktyczne centrum miasta, nie tylko historyczne. Tu się kupuje buty, ubrania, wyciąga pieniądze z bankomatu, chodzi na spacery. Tymczasem zamieniony w jeden wielki plan (prze)budowy, stał się uciążliwy.
Temat warto podjąć z powodu przynajmniej dwóch aspektów:
1. Co sądzicie o samym pomyśle rewitalizacji lubawskiego Rynku? Czy trzeba było podjąć decyzję o jego rewitalizacji, czy lepiej było pozostawić to, co było? Czy nowy "wygląd" Wam odpowiada?
2. A co z organizacją pracy? Czy to jest tak, że wszelkie prace budowlane, remontowe i rewitalizacyjne związane są z utrudnieniami, a więc także narzekaniem mieszkańców, czy też coś tu nie gra?
Zapraszam do pisania blogów i podpinania ich pod Lubawa24. Można też jedynie pozostawić poniżej komentarze. Może się uda przeprowadzić prawdziwą, merytoryczną debatę!
Pierwszy głos, mój: Czy to na pewno rewitalizacja?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)