Zdecydowana większość ułaskawień dokonanych przezJE Karola Nawrockiego nie budzi zastrzeżeń. Jest jednak jeden wyjątek. Trzeciego sierpnia bieżącego roku JE Prezydent ułaskawił Piotra Staruchowicza ksywa Staruch, będącego sewrejskim wzorcem patokibola.
To ułaskawienie jest dwojako kuriozalne. Primo, kłamliwe jest uzasadnienie, że czyn był incydentalny. Pan Staruch łamie prawo od lat, z zadziwiającą regularnością. Rok bez złamania prawa jest dla tego arcypakobibola rokiem straconym. że przypomne najlepsze wyczyny: pobicie piłkarza, obrabowanie innego kibica, wywieszenie transparentu zapowiadającego ludobójstwo. Secundo, ułaskawienie zdejmuje z delikwenta karę o zerowej dotkliwości - zakaz stadionowy. Nie od tego są ułaskawienia. Ułaskawienia są od tego,m by nie siedzieli w wiezieniu za drobne występki starccy, obłożnie chorzy, jedyni żywiciele rodzin, czy rodzice małych dzieci.



Komentarze
Pokaż komentarze (17)