0 obserwujących
153 notki
57k odsłon
376 odsłon

Pochowajmy Wojciecha Kilara w Panteonie Narodowym lub na Jasnej

Wykop Skomentuj3

 Dziś rano zmarł w Katowicach, w wieku lat 81, Wojciech Kilar, jeden z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów, nie tylko w skali Polski, ale i świata. Przez wiele lat rozsławiał on imię Polski w świecie. Jego wkład w kulturę polską i światową jest niezwykle znaczący. „Krzesany”, oraz muzyka do ponad stu filmów na stałe weszły do kanonu światowej muzyki. Polonez z „pana Tadeusza” wyparł ze studniówek „Pożegnanie Ojczyzny” Ogińskiego. Wraz ze zmarłym kilka lat temu Henrykiem Mikołajem Góreckim sprowadził on polską muzykę poważna na powrót na tory osadzenia w Tradycji, przerywając awangardowe zaczadzenie. Jego zasługi można by opisywać latami i na pewno jeszcze kiedyś zrobię to obszerniej, ale dziś chcę ten tekst napisać i rozpowszechnić jak najszybciej, gdyż postulat, który chcę zgłosić uważam za niezwykle ważny i pilny.

 

Odszedł wielki Polak, jeden z największych. Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei. Requiescat in pace. Amen. Modlitwy teraz potrzebuje najbardziej.

 

A żeby pamięć o nim w narodzie nigdy nie zaginęła, pochowajmy go w nowym Panteonie Narodowym w kościele św. św. Piotra i Pawła w Krakowie. Jest tego ze wszech miar godzien. Nie zawsze doceniamy naszych wielkich rodaków, tak, jak na to zasługują. Hańbą dla nas jest, że nie pochowaliśmy na Skałce Witolda Lutosławskiego. Właśnie jego sprawa zainspirowała mnie do walki o godne pochówki wielkich Polaków. Zdaję sobie sprawę z tego, że mój głos jest słaby i ledwo słyszalny. Pamiętam jednak, że „lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach” (Cz. Miłosz). Dlatego nie zamierzam odpuszczać. W przypadku Czesława Miłosza stanęliśmy na wysokości zadania. Wtedy jeszcze swej walki nie prowadziłem i wkładu w ten pochówek żadnego nie miałem. Gorąco go jednak od samego początku popierałem w trakcie licznych dyskusyj na rozmaitych forach internetowych. Teraz czas, abyśmy ostatni hołd oddali Mistrzowi Wojciechowi Kilarowi To nasz obowiązek.

 

Kiedy kila lat temu poświęciłem podobny apel Leszkowi Kołakowskiemu, spotkałem się z bardzo małą dozą zrozumienia, a bardzo dużą oburzenia i osobistych ataków. Rok później, gdy zaproponowałem Panteon Narodowy dla Henryka Mikołaja Góreckiego, uzyskałem spore poparcie, chociaż efektu moje działania nie przyniosły żadnego. W lecie bieżącego roku zaapelowałem o pochowanie w krakowskim Panteonie Narodowym Sławomira Mrożka. Faktycznie tak się stało, choć nie ma w tem żadnej mojej zasługi, bo moje teksty w tej sprawie przeszły tym razem bez echa. Teraz po raz kolejny zabieram głos w sprawie Panteonu. Bardzo dobrze by się stało, gdyby w nowym krakowskim Panteonie Narodowym Sławomir Mrożek nie leżał zbyt długo sam. Dlatego apeluję, by pochować tam również Wojciecha Kilara. A jeśli nie tam, to na Jasnej Górze, którą szczególnie ukochał.  

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale