Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew
73
BLOG

Reset czego?

Romuald Szeremietiew Romuald Szeremietiew Polityka Obserwuj notkę 3

image

Herb Rzeczypospolitej Polskiej 1980 r.

...............

Reset to termin oznaczający przywrócenie stanu pierwotnego urządzenia lub systemu. Resetowanie może również dotyczyć ustawień, co oznacza przywrócenie ich do stanu sprzed wprowadzonych zmian.

………………

Konfederacja głośno, a PSL-owcy nieśmiało proponują, aby w Polsce przeprowadzić tzw. reset konstytucyjny. O potrzebie takiego resetu na łamach wpływowego tygodnika wypowiedział się też znany publicysta prawicowy. Jeśli jednak zastanowimy się o co chodzi w tym resetowaniu to pojawia się kłopot. Przyjmując bowiem pojęcie resetu konstytucyjnego należałoby najpierw ustalić jakie zmiany zostały w konstytucji wprowadzone, które teraz będą „resetowane”. Otóż takich zmian tam nie ma!

Chodzi bowiem nie o to, że coś zmieniono w ustawie zasadniczej, ale że rządzący dziś nie przestrzegają jej postanowień i ustaw uchwalonych przez Sejm w okresie, gdy rządziła w Polsce Zjednoczona Prawica (PiS).

Postępowanie koalicji 13XII zaprogramował jej guru intelektualny Klaus Bachmann. Ten niemiecki dziennikarz pisał w „Gazecie Wyborczej”: „Rząd [Tuska] może teraz wszystko. Jeśli tylko zechce i potrafi - inaczej niż rząd Morawieckiego, który nie potrafił - to może zrzucić wszystkie konstytucyjne ograniczenia swojej władzy i rządzić, jak się rządzi w państwach autorytarnych. Jeśli Kaczyński, Duda albo Trybunał Konstytucyjny przeszarżują w obronie swoich interesów partyjnych i towarzyskich, to mogą odczuć na własnej skórze, czym grozi konflikt z takim państwem. Aresztowanie Kamińskiego i Wąsika i pokojowe przejęcie telewizji i radia to pestka w stosunku do tego, co ich wtedy czeka”.

Ekipa Tuska realizuje zalecenia Bachmanna. Czy można ją „zresetować”, aby prawa przestrzegała.

Rozwiązaniem problemu nie jest jakiś reset konstytucyjny, ale odsunięcie koalicji 13XII od rządzenia Polską!

......

Istnieje natomiast inny problem wskazujący na potrzebę resetu. Tyle, że nie konstytucji, ale całego systemu ustrojowo-prawnego państwa. W tej przestrzeni mamy bałagan. Są DWIE konstytucje: obowiązującą z 1935 r. – nikt jej nie unieważnił – i przyjęta w 1997 r. obecna konstytucja.

Podstawowa konstytucyjna nazwa państwa to Rzeczpospolita Polska, co oznacza zerwanie z ustrojem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i nawiązanie bezpośrednio do tradycji I i II RP. To oczywiste. Naród polski odzyskując wolność nie mógł uznać, że akceptuje narzucony Polakom siłą PRL, system prawny pozbawionego suwerenności satelity ZSRS!

Mamy zabałaganiony stan prawny na najwyższym konstytucyjnym szczeblu - istnieje dlatego konieczność zresetowania ustroju Rzeczypospolitej!

image

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka