Sindbad Żeglarz Sindbad Żeglarz
55
BLOG

Afera hazardowa musi boleć ... Kaczyńskich

Sindbad Żeglarz Sindbad Żeglarz Polityka Obserwuj notkę 20

 

Piątkowy „Dziennik” przyniósł obszerny wywiad z Bronisławem Komorowskim, w którym marszałek dzieli się przemyśleniami na temat całokształtu wewnątrzkrajowej polityki. Nie zabrakło, rzecz jasna, uwag na temat afery hazardowej. W pewnym momencie pan marszałek zaprezentował się jako bezkompromisowy i bezinteresowny moralista, który wytycza swojej partii trudną drogę etycznego doskonalenia. Nawiązując do rozmów polityków PO z podejrzanymi biznesmanami, Komorowski wyraża nadzieję, że „dla Platformy ten dramat – bo to taki styl rozmowy i kontakty z ludźmi ze świata, który trudno zaakceptować – będzie przeżywany, a nie tylko zabliźniany.” Następnie zaś dodaje, że „to musi boleć”. I gdybyż na tym poprzestał, należałoby mu przyklasnąć. Rozumielibyśmy, że Platforma przeżyje i przemyśli swój „dramat”, a cały proces, jak też jego skutki – będą dla tej partii bolesne... Co za piękny przykład poważnego traktowania wyborców oraz służby publicznej!

 

Niestety, reszta wywiadu rzuca na tę wypowiedź dodatkowe światło i w tym świetle wywody marszałka zmieniają sens niemal o 180°. Okazuje się bowiem, że „przeżywanie dramatu”, jakim była afera hazardowa, rzeczywiście „musi boleć”, ale przede wszystkim ... głównego wroga Platformy, czyli PiS! Komorowski przyznaje, że „Miro i Rysio się kontaktowali” (o Zbychunie wspomina), ale tylko po to, by zaraz dodać: - „Dzisiaj być może się okaże, że był nie tylko Miro, ale też Przemo i Jaro”. Co więcej, z logiki tej części wywiadu wynika, że wykazanie kompromitujących powiązań „Przema” i „Jara” to jeden z podstawowych celów komisji śledczej. Dziennikarka „Dziennika” dopytuje: „Mówi pan o Gosiewskim i Kaczyńskim (...)”. Marszałek zaś odpowiada: – „Tu nie chodzi o nazwiska, ale o egzemplifikację zjawiska, że ludzie o zabrudzonych sumieniach chętnie występują w roli sędziów własnych konkurentów. Dzięki komisji opinia publiczna powinna się dowiedzieć o tym niepokojącym zjawisku”.

 

Tym sposobem szczytna idea refleksji moralnej zamienia się w swoją karykaturę, bowiem moralista wpisuje się w partyjną propagandę.  Ta zaś głosi, że Miro i Zbychu zachowali się – co prawda – nieładnie, ale prawdziwe kanalie siedzą w PiS-ie. Nie ma to nic wspólnego z uczciwym „przeżywaniem” własnej kompromitacji, ale raczej z próbą rozmazania zawinionego przez siebie błota po twarzach oponentów.

 

Cytowane fragmenty skłaniają do jeszcze jednej refleksji. Marszałek wprost sugeruje, że Gosiewski i Kaczyński mają na sumieniu jakieś szemrane kontakty z branżą hazardową, ale – proszony o uściślenie, czy chodzi właśnie o nich – wykpiwa się formułką: „tu nie chodzi o nazwiska”. Tym sposobem unika odpowiedzialności za swoje sugestie, choć ich znaczenie jest oczywiste.

 

Za rządów PiS pojawiła się moda na mówienie i pisanie o różnych fatalnych zjawiskach, które „zdarzyły się po raz pierwszy” i miały świadczyć o upadku obyczajów. Było w tym sporo przesady, choć niekiedy krytycy PiS-u mieli - przynajmniej częściowo - rację. Tym razem mamy przykład wyłożony czarno na białym: w III RP nie było jeszcze marszałka Sejmu, który zajmowałby się oczernianiem posłów za pomocą insynuacji. Co więcej, według wszelkiego prawdopodobieństwa chodzi o insynuacje, które wyrażają kłamstwo. Warto zauważyć, że Bronisław Komorowski – godząc się na objęcie swojej wysokiej funkcji – podjął się reprezentowania całego Sejmu, w tym także posłów Gosiewskiego i Kaczyńskiego. Teraz tych posłów spotwarza. Nie da się zatem ukryć, że taki marszałek „zdarzył się po raz pierwszy”.  

NAJLEPSZE WPISY Jarosław Kaczyński nic już (raczej) nie osiągnie http://szerokierondo.salon24.pl/293312 Tomasz Sakiewicz wśród narodu właściwego http://szerokierondo.salon24.pl/263323 Radio Kraków: Korwin-Mikke kontra Margaret Thatcher http://szerokierondo.salon24.pl/195450 Dowcip Bielana: prezydent USA uchyla się od prawyborów !?!? http://szerokierondo.salon24.pl/165255 Wszystkie wolty Marka Jurka http://szerokierondo.salon24.pl/187020 Władysław V: Pieśń o zatrzymaniu Kaczora http://szerokierondo.salon24.pl/192332 Jarosław, kolega dr Migalskiego http://szerokierondo.salon24.pl/182447 (Gen. Franco + Bellona) = tortury dla czytelników http://szerokierondo.salon24.pl/167932

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka