Janusz Szostak Janusz Szostak
40
BLOG

Alibi dla agenta

Janusz Szostak Janusz Szostak Polityka Obserwuj notkę 4

 Oto Szef komisji do zbadania inwigilacji środowiska KUL prof. Janusz Wrona mówi, że o rejestracji abpa Wielgusa wiedział już od ponad pół roku i informował o tym abpa Życińskiego.

Mam wrażenie, że niektórzy dostojnicy Kościoła  pragną wyspecjalizować się  w zamiataniu prawdy pod dywan. Działanie to mało twórcze i z góry skazane na niepowodzenie.  Sprawy po prostu zaszły za daleko.

Nie może napawać radością fakt, że wśród hierarchii kościelnej byli „zbłąkani pasterze”. Jednak skoro byli to trzeba  o tym mówić otwarcie.

Arcybiskup Życiński jest jednak odmiennego zdania. Najpierw zwymyślał tych, którzy ujawnili przeszłość bp. Wielgusa, teraz okazuje się, że od dawna widział czym parał się  niedoszły metropolita warszawski. Sądził jednak, że brak na to dowód, że ślady zostały zatarte. Wygląda na to, że świadomie kłamał, aby dać alibi  agentowi. Zatem grzeszył.

Nie mówcie o tym, że każdy może zbłądzić. Od biskupów oczekuję, aby wskazywali mi drogę a nie wiedli na manowce.  Nie piszcie, że  św. Piotr też sie zagubił, że wyrzekł się Chrystusa. Nie zestawiajcie Wielgusa z księdzem Jerzym Popiełuszką. Pomocnika kata z ofiarą.  Porównywanie kunktatorów i koniunkturalistów z męczennikami, to po prostu bluźnierstwo.

To dalszy ciąg  smutnych wydarzeń, które nie przynoszą chluby ani Kościołowi ani Polsce.

Lubię ludzi, lecz sam bywam nieznośny.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka