Przyjaciel Zbigniewa Bońka Michel Platini został wybrany na prezydenta UEFA. Kibice wierzą, że Zibi załatwi z kolegą z Juventusu, aby polska reprezentacja nie został wykluczona z międzynarodowych rozgrywek.
Czy Bońkowi na tym przesadnie zależy? Ponoć tak, gdyż Andrzej Rusko – kurator PZPN ma być rzekomo jego człowiekiem. Inni twierdzą, że Platini to gość Blatera i teraz dopiero mamy przechlapane. Są tacy, którzy określają to jeszcze bardziej dobitnie: Platini jest pachołkiem Blattera, Listkiewicz jest pupilkiem Blattera. A ten nie pozwoli żeby jego ulubieniec został zawieszony i dlatego zawiesi Polskę licząc ze Lipiec wycofa kuratora a Listek będzie znowu grzał ciepłą posadkę – tak kombinują kibice.
Szczerze mówiąc mało obchodzi mnie, czy będziemy grali w eliminacjach mistrzostw Europy. Bardziej niż kolejny kiepski mecz z Armenią interesuje mnie przestrzeganie prawa przez piłkarskich działaczy, sędziów i zawodników. Obecnie jest z tym poważny problem i nie rozwiąże go ani PZPN, UEFA czy FIFA.
Nie są w stanie naprawić polskiej piłki działacze tacy jak Michał Listkiewicz, Grzegorz Lato czy Andrzej Strejlau. Niestety cała nadzieja w prokuraturze, że przewróci wreszcie ten pokerowy stolik.
Z Mistrzostw Europy zostaniemy wykluczeni raz, a Polską Piłkę można teraz naprawić na być może wiele lat, oby tak się stało .



Komentarze
Pokaż komentarze (2)