Stanowisko Rządu Tymczasowego wobec podniesionej przez gen Rautenstraucha kwestii likwidacji Wojska Polskiego oraz Komisji Rządowej Wojny
Już podczas 3 sesji Rządu Tymczasowego utworzonego w Królestwie Polskim pod przewodem Fedora Engla po stłumieniu powstania listopadowego omawiano kwestie, związane z funkcjonowaniem Komisji Rządowej Wojny i Wojska Polskiego. Zarządzający Wydziałem Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego we wskazanym rządzie generał dywizji Józef Rautenstrauch „upraszał rząd” o wydanie decyzji w kwestii wypłaty pensji dla urzędników Komisji Wojny. Rautenstrauch wskazał na siebie jako na najstarszego dyrektora generalnego w tej komisji, będącego „/…/ świadkiem jej zatrudnień”, który uznaje za swój obowiązek donieść Rządowi Tymczasowemu, iż urzędnicy Komisji Wojny nie przestają pełnić swoich obowiązków „/…/i pomimo, że Wojsko Polskie nie istnieje nie mniejszą robią pracę w podzieleniu na kategorie wojskowych powracających do Warszawy, w wygotowaniu. etatów, wyrachowaniu przedmiotów tyczących się szpitali, tudzież w innych gałęziach dawnej służby publicznej”. Z tego powodu Rautenstrauch podkreślił, że - nie wchodząc chwilowo w deliberacje co ostatecznie zdecyduje Rząd Tymczasowy z zakresie przyszłości Komisji Rządowej Wojny - „/…/skoro takowa zamknie zupełnie swoje czynności /…/- poczucie sprawiedliwości nie pozwala pozostawić bez stosownego wynagrodzenia urzędników, do momentu kiedy nie zaprzestaną oni swoich działań.
Odpowiadając na wniosek Rautenstraucha, wszyscy członkowie Rządu Tymczasowego (Fedor Engel, Ksawery Kossecki, Aleksander hr. Strogonow, Roman Fuhrman) jednogłośnie uznali złożony wniosek za słuszny. Biorąc zarazem pod uwagę zakres nadanego Rządowi pełnomocnictwa, wskazali oni na brak posiadania władzy/uprawnień do podejmowania decyzji o dalszych losach Wojska Polskiego oraz funkcjonowania polskiej administracji wojskowej. Rząd Tymczasowy zarazem „/…/ nie sądzi[ł] się być mocnym rozkazać iżby urzędnikom i oficjalistom Komisji Rządowej Wojny tak jak innym urzędnikom administracyjnym pensje wypłacone były”. Decyzję uzależniono od pozyskania klarownej zgody na taka wypłatę od feldmarszłka Paskiewicza Erywańskiego. Rząd upoważnił Rautenstraucha do .wystąpienia z zapytaniem w tej kwestii do „głównodowodzącego” I Armią Czynną.
Jak się zatem okazuje, kwestię likwidacji Komisji Rządowej Wojny i Wojska Polskiego po raz pierwszy formalnie postawił polski generał dywizji Józef Rautenstrauch, czyniąc to zresztą w kontekście (pod pretekstem) wypłaty kwot należnych za pracę Komisji Rządowej Wojny.
@ copyright Marek Rutkowski





Komentarze
Pokaż komentarze