Tadeo Tadeo
63
BLOG

Dlaczego nie spada?

Tadeo Tadeo Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

       Dlaczego nie spada?

 

Często nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego pomimo tylu wpadek wizerunkowych ze strony PO (już jedna typu wysłania kontroli na UJ byłaby byłby dla PIS-u śmiertelna), braku działań stymulujących łagodzenie skutków kryzysu, szereg głupich i idiotycznych wypowiedzi prominentnych działaczy typu Palikot czy Niesiołowski ale i wielu innych osób ze ścisłego kierownictwa PO w sondażach ciągle wypada nadzwyczaj dobrze. Psychologia ma na to racjonalne wyjaśnienie. Jest ono następujące. Wyobrażamy sobie taką sytuację. Zostałem przez kogoś oszukany i jak przyznam się sam przed sobą jak bardzo zostałem wykorzystany i oszukiwany, stracę do siebie szacunek. Więc dalej brnę jeszcze mocniej i głębiej w tym i jeszcze bardziej utwardzam się w tym przekonaniu.

Na przykład - świadkowie Jehowy kilka razy mieli ogłaszany koniec świata. Wyprzedawali wszystko co mieli i gdy się okazywało, że koniec świata jednak nie nadszedł a oni zostali golasami, ich wiara jeszcze się zwiększała - guru mówił, że wyprosił jednak u Boga żeby nie robił końca świata i im to wystarczało by wierzyć jeszcze mocniej. Podobnie i wyborca PO, nawet jak zacznie sobie zadawać pytania, patrzeć co się dzieje wokoło niego, rzadko kiedy przyzna, że został oszukany. Wtedy zaczyna działać opisany wyżej mechanizm i za własną naiwność i upodlenie obarcza Kaczyńskich, których zaczyna naprawdę nienawidzić, za swoje upokorzenie. U Kaczyńskich widzę masę wad i błędów w polityce, mają też wiele rzeczy na sumieniu, jednakże nie ma w Polskiej polityce ludzi którzy byliby od nich uczciwsi i profesjonalni jako politycy. Natomiast Tusk to zupełne dno i trzeba być naprawdę mocno zmanipulowanym żeby tego nie widzieć.

Ponadto całą tą sytuację trzeba jeszcze widzieć przez pryzmat psychotechniki. Wie o tym każdy spec od reklamy. Zasada psychotechniki sprawdza się w polityce doskonale, tak samo jak kodowanie ludziom zachwytu do proszków do prania. Na przykład - odruch Pawłowa - pokazujesz wyborcy PO zdjęcie Kaczyńskiego, wpada w furię, źle się czuje, kręci mu się z jadu zalewającego całe ciało w głowie. Pokazujesz zdjęcie Tuska z siatką jabłek - wpada w ekstazę, w przyjemny stan umysłu, odpręża się. Zaprogramowanie oczywiście też się dokonuje u wyborców PIS ale na znacznie mniejszą skalę. Takiej agresji jak u wyborców PO nie widać nawet u naturalnych przeciwników Pis-u – SLD (nagonka medialna TVN, GW i „polskojęzycznych mediów” )

- CI „UCZCIWI” - CZEGO TAK SIĘ BOJĄ?

Teraz ta agresja wzrasta, ponieważ ceny wszystkiego wraz z jabłkami szybują w górę, pensje stoją w miejscu, autostrady stoją, zapaść na giełdzie, inwestorzy uciekają, nadciąga huragan „Vincent”, dziura budżetowa rośnie w zastraszającym tempie. Zaczyna się obiecywana nam Irlandia.

PO to tylko pijar, manipulacja, mistyfikacja, reklama i marketing. 

Czyli świadomie przekazywanie nam kłamstw i półprawd. 

SYTUACJA GOSPODARKI JEST IMPONUJĄCA....TAK JAK NOCĄ BLASK PERUWIAŃSKIEGO SŁOŃCA.

 

 

Tadeo
O mnie Tadeo

Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us <

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości