Nienawiść produkowana przez polityków Platformy Obywatelskiej wspieranej przez posłuszne jej media już dawno osiągnęła masę krytyczną. Przecież nie tak dawno czołowy polityk tej partii kilkukrotnie mówił o zabiciu Jarosława Kaczyńskiego, wręcz życzył sobie by nie lubiany polityk nie dożył nowego roku.
Czy ktoś na to zareagował? W normalnym kraju takie wystąpienie równałoby się śmierci cywilnej. W Polsce opętany żądzą krwi Palikot stał się dzięki temu jeszcze większą gwiazdą medialną, budując na nienawiści nowy ruch polityczny.
Gdzie dziś są ci wszyscy szmatławi dziennikarze, oskarżający bez ustanku partię Kaczyńskiego o podjudzanie społeczeństwa o rozpętywanie wojny tylko przez sam fakt swego istnienia? Czy zaszyli się w swych łazienkach i próbują zmywać krew z rąk? Czy szukają u swych mocodawców odpowiedniej linii przedstawiania faktów? Gdzie jest Palikot? Gdzie jest Tusk – co dziś powiecie Polakom szubrawcy?
Nigdzie się nie pochowali odbierają gratyfikacje od swoich mocodawców, jutro znowu zaśmieją się nam w twarz uwłaczając swym szyderczym śmiechem Polsce i polskości, a my dalej będziemy zadawać bezowocne pytania, do kogo? nikt nie odpowie bo pojedyncze głosy i pytania nikogo nie obchodzą, tylko masowe i zbiorowe pytanie może jeszcze coś zdziałać, mam nadzieje, i oby nie padło za późno !!!
Czy teraz Tusk i jego ludzie potrafią zrozumieć, jak groźni są dla innych? Czy Sikorski nadal będzie nawoływał do dorzynania watahy? Czy Bolek będzie wycinał w pień?
Mamy efekty polityki miłości Tuskowej, mamy efekty działania zaprzyjaźnionych z Tusk menami mediów, mamy w końcu obraz tego, co czeka nas, jeżeli z życia publicznego nie usuniemy ludzi, dla których polityka, to wojna na śmierć i życie, dla których opozycja nie ma prawa bytu.
Liczby idą w setki, czy oni planują inaczej myślących pozabijać?
Media piorą mózgi dorosłym bardziej niż gry komputerowe dzieciom...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)