26 obserwujących
439 notek
512k odsłon
265 odsłon

Świat neobarbarzyńców

Wykop Skomentuj15

Chłop może wychodzić za chłopa, baba żenić się z babą. Związki takie mają prawo adoptować dzieci. Można pozbywać się nienarodzonego dziecka na życzenie do dziewiątego miesiąca ciąży. Przyjętym jest uśmiercanie starszych osób z przyczyn medycznych, na żądanie rodziny i samej osoby. Można uśmiercać każdego, kto wyraził takie życzenie. Wolno uprawiać seks z dziećmi od dziesiątego roku życia jeśli wyraża taką wolę. Jest przyzwolenie na zoofilię i kazirodztwo.

Wierzy się w matkę ziemię, szuka przewodników duchowych. Uprawia się yogę mającą otwierać człowieka na doznania duchowe i uaktywniać czakrany. Zwierzęta personifikuje się i zabrania jeść ich mięso. Poszukuje się nirwany i zjednoczenia z kosmosem. Zrównuje się życie ludzkie z życiem całej przyrody. I w imię przyrody rezygnuje z rozmnażania na rzecz seksualnej afirmacji i erotycznego hedonizmu.

Odchodzi się od małżeństw stawiając im zarzut krępowania wolności. Zasada ta nie dotyczy małżeństw homoseksualnych i wielomałżeństw. O ile małżeństwo zostało zawarte zwyczajem jest krótkość trwania związku opierającego się głównie na zasadach wzajemnej eksploatacji erotycznej i emocjonalnej. Małżeństwa "wyeksploatowane" rozchodzą się. Preferowane są wolne związki. Normą staje się swingowanie i poliamoria.

Przestają istnieć rodziny wielopokoleniowe i jednorodne. Normą stają się związki tak zwane patchworkowe "dokooptujące" do swojego stanu coraz to nowych partnerów seksualnych. Pojęcie ojca, matki staje się względne wobec mnożących się nowych "mamuś" i "tatusiów". Dzieci z rodzin homoseksualne wobec zakłóconych wzorców rodzicielskich zatracają poczucie istoty rodziny, ulegając w znacznej części pederastycznej indoktrynacji popychającej ich w stronę deprawacji. 

Odejście od wiary chrześcijańskiej staje się powszechne, co nie wyzwala ludzi z poszukiwań wrodzonej potrzeby duchowości. Rozprzestrzeniają sie gusła, zabobony oraz wiara w magię i czary. Mnożą się sekty, tryumf święci islam

Zanikają granice i narody zaś ludzka społeczność staje się wielkim tyglem wymieszanych, zatomizowanych jednostek. Nie ma już świąt, obrzędów, rocznic i rytuałów. Znika pojęcie obowiązku wobec narodu, grupy i rodziny. Przestają istniec prawa człowieka bo nie ma już ugrupowań, które mogły by o nie walczyć. Rządy stają się fikcją, prawdziwą władzę obejmują korporacje  przejmujące rolę panów życia i śmieci swoich pracowników. Człowiek staje się przez nie zniewolony i zredukowany do roli neoniewolnika, który każdą wolną chwilę poswięca na odrywające go od rzeczywistości deprawujący do końca hedonizm...

Futurologia i futurystka  z czarnowidzką fantasmagorią prawda? Ale czy na pewno? Pomyślcie państwo ile z tych opisanych wyżej rzeczy i spraw już się dzieje. Pomyślcie ... i zapłaczcie.



Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości