29 obserwujących
518 notek
599k odsłon
  193   1

Przyłęcka i Kaczyński zamordowali Panią Izę

W szpitalu w Pszczynie zmarła na sepsę Pani Iza, trzydziestolatka, u której stwierdzono zakażenie spowodowane zbyt długim donoszeniem martwego dziecka. Sprawa przerażająca i tragiczna, kładąca się cieniem na służbie zdrowia pszczyńskiego szpitala i uderzającą jak krwawy taran w rodzinę tragicznie zmarłej kobiety.

Pszczyński szpital, nie cieszy się dobrą sławą. Kto ciekaw niech sięgnie wstecz i poczyta sobie artykuły w Wyborczej na temat tego ośrodka zdrowia i zapozna s z esemesami, jakie Pani Iza wysyłała do swojej mamy, jednoznacznie świadczące o braku elementarnej opieki w pszczyńskim szpitalu.

Próba połączenia tej tragedii z prawem aborcyjnym, którym zajął się Trybunał konstytucyjny i twierdzenie, że winnym śmierci kobiety jest takie, a nie inne prawo, a nie niedbalstwo lekarzy i brak opieki w pszczyńskim szpitalu to najzwyklejsze kłamstwo ukrywające stan faktyczny czyli jednoznaczną możliwość ratowania życia matki będącej w takiej jak Pani Iza sytuacji.

Jednak fakty te nie mają żadnego znaczenia dla opozycji totalnej. Lekarskie działania, a raczej ich brak odsuwane są poza kadr. Już odzywają się lekarze ginekolodzy, wynalezieni przez różne antyrządowe portale i stacje, opowiadający się za wyłączną i jednoznaczną winą w tej sprawie prawa aborcyjnego, jakby karygodna sytuacja braku opieki w szpitalu w Pszczynie nigdy nie miała miejsca. Środowisko lekarskie już zwiera szyki bowiem tak jak sędziowie zawsze miało specyficzny ,patrz kastowy, stosunek do swoich błędów i kryminalnych poczynań. Tak jak korporacja prawników, broni ino swoich, zamiata cuchnące sprawy pod dywan i dąży do zwolnienia z jakiejkolwiek odpowiedzialności za to co robi, tworząc swoje ciche, kopertowe królestwa, o których, gdyby chciał, mógłby dużo opowiedzieć marszałek Senatu Grodzki.

Nieważnym jest, że rzecznik rodziny Pani Izy mówi wprost, że będzie skarżył szpital w Pszczynie zarzucając lekarzom w nim pracującym  błedy w sztuce. Najzwyczajniej ktoś stojący po stronie słońca Peru uznał, że tragedia jaka wydarzyła się w Pszczynie będzie idealna aby na nowo rozkręcić antyPiSowskie emocje. Grunt pod to był już przygotowany. Dziewuchy z błyskawicami i cała rzesza dziewcząt, kobiet i niektórych babć, tych uwiedzionych lewacką retoryką i  ze startym przez gumkę poprawności politycznej kodem kulturowym znowu wyległy na ulicę, wygrażając Kaczyńskiemu i  Przyłębskiej i między swymi babskimi udami mające rzeczywiste ustalenia i twarde fakty.

W ten cały, cuchnący medialną ustawką i emocjami z piekła rodem mroczny cyrk wskakuje Donald Tusk, faktycznie lub reżysersko wzmożony i zaordynowany przez pruskich junkrów, który już dawno zatracił się w swoich manipulacjach i kłamstwach, dla władzy gotowy podpisać cyrografy gorsze od tych jakie podpisywali ci z Targowicy i z proaborcyjną retoryką potrafiący zohydzić każdy krzyż i ołtarzyk domowy, także, a może przede wszystkim, ten z jakim fotografował się całą rodziną, wtedy gdy ogrywał nas udając jak bardzo wierzy w Boga.

Obok faktu śmierci Pani Izy, w całej tej sytuacji , bardzo zmartwił mnie obraz kobiet wrzeszczących, że chcą mieć prawo, kiedy tylko przyjdzie im do głowy, zabijać swoje nienarodzone dzieci. Człowiek przeraża, że wystarczyły dwie dekady aby lewackie media wmówiły polskim kobietom, że prawo do mordu to przejaw  ich osobistej wolności. Jak to możliwe, że dla tej możliwości owe panie gotowe są przewracać rządy, a władzę nad sobą i całym narodem oddawać w ręce najbardziej cynicznych kłamców i zdrajców narodu? J***ć PiS i wybrać Tuska, taki na końcu jest przekaz owych kobiecych lemingów, a Pani Iza to jedynie przyczynek, który ów przekaz ma uwiarygodnić.


Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale