Dziś skierowany już nie pamiętam skąd linkiem przeczytałem wiadomość na stronie POlityki o tym, że w MSZ padł jak to się mówi w moich stronach sztrum:
www.polityka.pl/kraj/analizy/1504920,1,blackout-w-msz.read
Notka w POlityce w sumie nie warta byłaby uwagi, gdyby nie jej ostatnie zdanie:
"Problemu można by uniknąć, gdyby ministerstwo miało zasilanie awaryjne. Ale choć jest to resort o strategicznym znaczeniu dla państwa, nie jest wyposażony w generator prądotwórczy. Ma go za to sąsiadujące z MSZ Centralne Biuro Antykorupcyjne."
I już wykształciuchy łykające POlitykę wiedzą czyja to wina, że MSZ nie ma agregatu prądotwórczego. Kasy zabrakło na agregat dla MSZ bo kasa poszła na agregat prądotwórczy dla podłego, pisowskiego CBA. Gdyby nie CBA to złoty Radeczek od razu kazałby zakupić ze dwa agregaty dla MSZ. Co ja piszę, ze dwa ? Ze cztery kazałby kupić. A tak klops CBA pożarło kasę na wszelkie agregaty dla urzędów państwowych i urzędasy MSZ muszą biedaczyny siedzieć przy świeczce. Dobrze, że chociaż mogą sobie herbatkę zrobić. Oczywiście POlityka jak już wskazała winnego braku agregatu w MSZ nie musi pamiętać o innych zakupach Radeczka, które wg niego były ważniejsze od zakupu agregatu:
dziennik.pl/polityka/article445180/Sikorski_pije_kawe_za_8_tysiecy_zlotych.html
dziennik.pl/polityka/article449324/Sikorski_kupuje_krzesla_za_miliony_zlotych.html
A swoją drogą to zwalanie na CBA winy za to, że MSZ nie ma agregatu świetnie konweniuje z "przemyśleniami" Żakowskiego na temat tego, że ciemny lud należy straszyć bo inaczej nie zagłosuje tak jakby jelYty chciały:
"Wszystko to sprawia, że chwilowość władzy stała się głównym wyrazem demokracji. Lud daje władzę z radością i z jeszcze większą radością ją przy pierwszej okazji odbiera. Chyba że się przestraszy. Tylko lud porządnie nastraszony może jeszcze oszczędzić sprawujących władzę. Anglicy tak się przestraszyli radykalizmu swoich konserwatystów, że ponad dekadę pozwolili rządzić laburzystom. Amerykanie tak się przestraszyli ibn Ladena, że dali dwie kadencje Bushowi. Niemcy tak się przestraszyli kryzysu, że pozwolili chadekom rządzić drugą kadencję. Polacy tak się boją PiS, że dadzą drugą kadencję Tuskowi i jego kolegom. Siłę tego motywu dobrze widać w sondażach. Większość chce głosować na Platformę, choć większość źle ocenia jej rządy."
www.polityka.pl/kraj/analizy/1504648,1,debata-jak-naprawic-demokracje.read
Wierny wyznawca Żakowskiego postanowił więc dla porządku jeszcze raz nastraszyć CBA bo tam nigdy nic nie wiadomo, jeszcze siepacze z PiS kiedyś CBA odzyskają ? ;)
Inne tematy w dziale Polityka