Ktoś ma jeszcze wątpliwości ?
Przecież podobno jest taki niezależny, ba to sumienie narodu niektórzy twierdzili. Lemingi i wykształciuchy wyli z zachwytu, że podobno nie boi się mówić tego co myślą inni. Więc czemu zamilkł ? Co tragedia go niby tak zafrasowała, że na blogu puszcza jakieś cytaty, które mu asystenci wyszukują ? No fakt paru jego partyjnych kolegów też zginęło. Oddałby im cześć i dalej by jechał jak taki niby ostry i niezależny jest. Powinien wyć z radości w końcu zginął jego wróg największy. Jeśli mówił i pisał to czego podobno mówią i boja się mówić inni chociaż powinien skrobnąć parę słów na modłę aŁtorytetufff GW lub KP co myśli o żałobie. A tu nic. Cisza. Dostał jak dobry piesek z centrali polecenie leżeć. Leżeć do chwili aż dostaniesz polecenie GRYŹ. Kiedyś to polecenie nadejdzie i znowu Palikot będzie „sobą”. Jeden telefon od tzw. „bibliotekarzy” z:
I będzie gryzł spuszczony ze smyczy. Na razie brudną robotę za PO załatwiają zaprzyjaźnione w tej chwili akurat redakcje:
Kiedyś jednak i Palikota trzeba będzie uruchomić ....
Inne tematy w dziale Polityka