Do tej pory jednak ktoś dał tzw. przeciek to chociaż udawał, że się oburza że przeciekło a tu mamy komentarz do przecieku tajnych jak czytamy instrukcji:
"... tak brzmi fragment tajnej instrukcji przygotowanej przez sztab Platformy, do której dotarł „Wprost”."
www.wprost.pl/ar/198429/Tajna-instrukcja-Platformy/
i na koniec Autor "przeciekniętej" instrukcji komentuje:
"Wolontariusze muszą być przygotowani na każdą okoliczność. Także taką, że drzwi otworzy im człowiek niezrównoważony lub pijany albo że ktoś poszczuje ich psem. Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, ale możliwe jest wszystko – mówi „Wprost” Lisek."
W sumie tu są dwa wątki:
1. Tajność to słowo z konotacjami negatywnymi. Do tej pory to wiadomo były to wewnętrzne dokumenty znanych siepaczów z wiadomej partii, którzy knuli i chcieli aresztowac i podsłuchy założyc wszystkim. A teraz nawet partia POstempu ma jakieś tajne dokumenty i instrukcje. Jednak autor instrukcji zamiast oburzyć się na przeciek komentuje tę rzekomo "tajną" instrukcję i wskazuje co się może zdarzyć A tu patrz punkt 2.
2. Coś mi się wydaje, że w najbliższym czasie nastąpi wysyp "wolontariuszy" z PO "pogryzionych" przez psy lub widzących pijanych, którzy otwierają im drzwi. I ci "napuszczający" psy, lub "pijani" tudzież "niezrównoważeni" będą krzyczeć za "wolontariuszami" PO, że głosują na Kaczyńskiego ....
Reszta to tylko kwestia odpowiedniego nagłośnienia tych "straszliwych" przejść wolontariuszy PO ...
W końcu "bohaterskie" ekipy telewizyjne z TVN lub POlsatu nie w takich "opałach" bywały ;) A jak trzeba będzie to na alert24.pl do Agory ktoś "wstrząśniety" do głębi napisze jak to widział gryzionego przez psy wolontariusza PO .....
Inne tematy w dziale Polityka