Talibowie też myślą proszę Państwa. To nie jest tak, że jest to banda jakichś obdartusów ganiających z kałasznikowami po górach i podcierających się kamieniami co swego czasu opisywał Radek Sikorski. Myślą i mają wywiad, chociażby tzw. biały wywiad. I nawet pewnie wielu zdziwię ale zapewne też używają internetu, oglądają telewizję, czytają gazety. Prędzej, czy później dojdzie (może juz doszła ?) do nich wiadomość, że ostatnia śmierć polskiego żołnierza poskutkowała wyborczymi obietnicami Tuska i Komorowskiego o wycofywaniu się z Afganistanu, które mają przynieść parę punktów sondażowych i pomóc w wygranej Komorowskiemu. Co teraz zrobią Talibowie ? Prześledzą sobie polski kalendarz wyborczy i zaczną walić w naszych żołnierzy w czasie kampanii wyborczych. Zobaczyli, że śmierć jednego żołnierza w czasie kampanii wyborczej już przyniosła oczekiwany przez nich skutek czyli zapowiedź wycofywania się jednego z ich nie oszukujmy się przeciwników. A im mniej sojuszniczych wojsk w Afganistanie tym dla Talibów lepiej. Nie sądze, żeby akurat Talibowie celowo zabili polskiego żołnierza teraz. To był przypadek.Jednak logika przyczynowo-skutkowa nie jest zapewne obca Talibom. Więc pójdzie jak po sznurku. Teraz będą starali się polować na polskich żołnierzy. Łącznie z zamachami samobójczymi, które w atakach na zołnierzy w Afganistanie do tej pory raczej nie występowały jako metoda walki. Do 4 lipca jest trochę czasu. A polscy żołnierze w Afganistanie staną się teraz dzięki pożądaną zwierzyną łowną. I mogą podziękować za to tylko Tuskowi i Komorowskiemu, który swymi wyborczymi obietnicami wystawili ich na cel.
A już jesienią wybory samorządowe .......
Inne tematy w dziale Polityka