frank_drebin frank_drebin
714
BLOG

Definicja rabunku wg J.T. Grossa.

frank_drebin frank_drebin Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

Kim jest J.T. Gross tłumaczyć raczej nie muszę. Tym, że logika jest mu obca także nie. W końcu to on jest twórcą historycznej a raczej histerycznej metody "badawczej" polegającej na tym, że zeznań ofiary nie powinno się weryfikować i basta. Zapewne jakby mu ktoś kto przeżył holocaust powiedziałby, że Żydów mordowali ufoludki też ochoczo by to zamieścił w jakiejś swojej pracy "naukowej". I oto mamy kolejny wykwit metod badawczych Grossa. Nazwałbym to roboczo rasizmem rzemieślniczym. Otóż zdaniem J. T. Grossa to, że miejsce zamordowanych lub wywiezionych do obozów żydowskich rzemieślników zajęli ich polscy odpowiednicy to uwaga rabunek ekonomiczny na Żydach.

"- Pierwsze z nich nazwałbym ogólnonarodowymi - w trakcie okupacji na miejsce rzemieślników żydowskich, weszli Polacy, którzy zajęli tę niszę."

www.rp.pl/artykul/10,585862_Wielkie-oskarzenie-Polakow.html

Oznacza to, że zdaniem J.T. Grossa z jakichś powodów rasowych jak mniemam pewien zakres usług mógł byc wykonywany tylko przez jedną nację. Czym jest to jak nie rasizmem czystej wody  z powodów rasowych odsuwających od świadczenia usług wszystkie inne nacje poza Żydowską ?

Nie mówię już o zdrowym rozsądku, który buntuje się na widok "przemyśleń" J.T. Grossa. Czy jego zdaniem na terytoriach RP okupowanych przez Niemców ludzie mieli chodzić np. bosi, goli i głodni ? Bo przecież fach szewca, krawca i sklepikarza był często wykonywany przez Żydów.

Czekam więc teraz na listę zawodów autorstwa J.T. Grossa, które mogą być wykonywane tylko przez Żydów bo przecież jak wykonuje je inna nacja idąc śladem jego "logiki" jest to rabunek. O można by na przykład na podstawie tej listy przygotować wniosek o jakieś kosmiczne odszkodowania za dopuszczenie na rynek polski banków o innym niż żydowski kapitale no chociaż o innym niż żydowskie kierownictwie. W końcu obrót pieniądzem zawsze był mocną stroną Żydów. Tę paranoję można ciągnąć w nieskończność. Tak samo jak paranoje cechujące "myślenie" J.T. Grossa i odkrywane przez niego "rabunki".

Na miejscu np. szewców, krawców i drobnych sklepikarzy nie byłbym pewien dnia ani godziny ich też może w swym zapale pociągnąć do "odpowiedzialności" J.T. Gross. A wysokość "odszkodowań" ? Weźmie się z sufitu. Dla ww. "cudotwórcy" historycznego to żaden problem ....

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura