frank_drebin frank_drebin
297
BLOG

W lodówce też Leonid Obama.

frank_drebin frank_drebin Polityka Obserwuj notkę 6

Przyznam, ze polskie media, bez wyjątku wszystkie, zrobiły dużo aby przypomniał mi się stary dowcip:

"Dzień pierwszy. Biorę do ręki gazetę. Leonid Breżniew.

Dzień drugi. Włączam radio. Leonid Breżniew.

Dzień trzeci. Włączam telewizor. Leonid Breżniew.

Dzień czwarty. Boję się zajrzeć do lodówki."

Wiem większość mediów pompuje tę wizytę do granic nieprzytomności aby w promieniach i blasku słońca Obamy ogrzać też Słońce Peru i Bronisława Jamajskiego. W końcu wybory za pasem. Więc wszystkie ręce na pokład. Jednak ton tych zachwytów i ogrzewań przypomina mi zachwyty na wyborem Obamy na prezydenta USA wyrażane w ojczyźnie jego ojca Kenii. Przypominał on z lekka kult cargo. Teraz to przyjedzie do nas Obama bo jego ojciec stąd. Wyląduje w jumbo-jecie wypełnionym dolarami i stanie  się cud. Nawet jak dobrze pamiętam wybudowano w środku buszu kawałek drogi do rodzinnej wioski ojca Obamy aby sobie mógł wygodnie dojechać.

Niestety Obama olał wioskę i tam nie zajrzał. Droga już pewnie zarosła. A jumbo-jet wypełniony dolarami nie wylądował.

Taki sam kult cargo wyznają teraz niestety wszystkie polskie media. Zamiast rzeczowych analiz ręce złożone do "modlitwy" przyjeżdża Obama i stanie się cud. Relacje na kolanach. Czy poszedł w lewo, czy w prawo a może poszedł środkiem i co to oznacza ?  

A czemu skojarzenie z Breżniewem ? Bo wiek upoważnia mnie do tego aby pamiętać, że taka sama sraczka (niestety trzeba rzeczy nazywać po imieniu) medialna miała miejsce jak przyjeżdżał do nas Leonid Breżniew. Wtedy w wykonaniu Trybuny Ludu i całych dwóch kanałów telewizyjnych. Dziś to samo ma miejsce w wykonaniu w wykonaniu wszelakich mediów do czego przyłączył się niestety też S24, który już chyba od dobrych trzech tygodni "wygląda" jak lodówka z ww. dowcipu.

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka