Pytanie pierwsze.
Przez ile sekund nadał byłby członkiem PO każdy kto zgodnie z wezwaniem Grasia ujawniłby swój zamiar kandydowania na przewodniczącego tej partii?
- 1 sekundę.
- 30 sekund.
- 60 sekund.
"Rzecznik rządu Paweł Graś uważa, że potencjalni kandydaci na stanowisko szefa PO powinni szybko ogłosić swoją decyzję o ewentualnym starcie w tych wyborach. Jak ocenił, wówczas "wszystko byłoby jasne"."
www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/gras-konkurenci-tuska-niech-sie-ujawnia,7528651220
Pytanie drugie.
Za pomocą jakich kwitów i donosów, o których mówi ulubiona Janka premiera, uwalono by konkurentów Tuska z pytania jeden?
- Obyczajowych.
- Finansowych.
- Świadczących o odchyleniu pisowsko-prawicowym.
"Jeśli Donald Tusk nie przyśpieszy wyborów, to się całkowicie skłócą, już nikt z nikim nie będzie rozmawiał. Wyrzucą na siebie wszystkie kwity i donosy, bo chyba już ten proces jest daleko zaawansowany. Rozpadną się - stwierdziła Janina Paradowska w "Poranku Radia TOK FM"."
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,13964280,_Jesli_premier_nie_przyspieszy_wyborow_w_PO__to_wyrzuca.html
Pytanie trzecie.
Jaki środek masowego przekazu ujawniłby owe donosy i kwity? Na, które oczywiście natrafił w toku swego dziennikarskiego śledztwa.
- Gazeta Wyborcza.
- Newsweek.
- TVN.


Komentarze
Pokaż komentarze