Dlaczego ceny usług i towarów związanych z przemysłem turystycznym są takie wysokie? I czy można temu jakoś przeciwdziałać? Odpowiedź jest w zasadzie tylko jedna. Wysokość cen ustala rynek popytu i podaży i zasadniczo nie można w tym zakresie nic zrobić, ale można żądać podnoszenia, jakości oferowanych towarów. I rzeczywiście to właśnie, jakość jest tym aspektem sprawy, która decyduje, że często czujemy pewien niesmak. Prawda, że nikt z nas nie lubi być oszukiwany? A najgorzej jest, gdy wiemy, iż właśnie w danej chwili ktoś robi nas w bambuko. Gdy kupujemy jakąś pamiątkę z naszej podróży, najczęściej już w momencie jej oglądania zdajemy sobie sprawę, że nie jest warta podanej ceny albo, gdy zaczynamy zjadać potrawy w lokalnej restauracyjce i czujemy, że jakieś jej składniki są niesmaczne, nieświeże, a do tego widać ogólny brak higieny przy jej przygotowaniu, to dosłownie się w nas gotuje. Możemy oczywiście zacząć głośno protestować, ale niewielu jest chętnych robić z siebie widowisko zwłaszcza, gdy zdajemy sobie sprawę, że po naszym odejściu i tak wszystko wróci do stanu poprzedniego. Jedyny efekt, jaki możemy uzyskać, to wyrobienie sobie fatalnej opinii wśród lokalnych przedsiębiorców działających w branży turystycznej. Ale czy to jest wystarczający powód, aby pozwalać na takie praktyki?
Oczywiście, jeżeli wychodzimy z założenia, że przyjechaliśmy się tu dobrze bawić i związku z tym nie będziemy się przejmować cenami i jakością to oczywiście jest to nasz wolny wybór. Ale wtedy nie jest to, blog przeznaczony dla takich osób, chociaż do czytania i wyciągania wniosków serdecznie zapraszam. Natomiast jak zaradzić problemowi wysokich cen i niskiej jakości towarów i usług turystycznych to już ważniejsza kwestia. I już w następnym blogu podam kilka dobrych rad, które sam przetestowałem, lub pomysły, które krążą po mojej głowie.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)