A więc tniemy koszta na wycieczce.
Podstawową zasadą, o jakiej należy pamiętać na każdej wyciecze to unikać miejsc zatłoczonych i to nie tylko z powodu złodziei, kradziei, czy też innych hien czyhających na nasze fundusze urlopowe. Ale przede wszystkim, dlatego, że w tych miejscach ceny są najwyższe. Zazwyczaj są to punkty położone najbliżej atrakcji turystycznej danego miejsca. Tam też najwięcej ludzi traci swoją mamonę i związku z dużym popytem, lokalni przedsiębiorcy tłuką niezłą kasę na sprzedawanym kiczu. Często jest tak, że wśród całej tej masy punktów gastronomicznych, rozrywkowych, czy zawierających pamiątki zawsze znajdzie się gdzieś jeden ulokowany nieco na uboczu, gdzie rzadziej dochodzą leniwi turyści i to właśnie w tych miejscach, sklepikarze kuszą nas niższymi cenami tych samych kiczów. Osobną kwestią jest pytanie:, „Po co dorosłemu facetowi wystrugany w korze ludzik z wydzierganą nazwą miejsca naszej podróży?” Nie lepiej pójść do najbliższego lasu i samemu sobie poszukać coś odpowiedniego i później bajać rodzince, jaką to górę forsy się za to dało, a nóż któryś to łyknie”. Oczywiście jest to pytanie retoryczne do podróżników samotników. Natomiast będąc już w towarzystwie przeciwnej lub nie, płci, jak kto woli, to w takim wypadku, ciężar kombinowania jak oszczędzać, spada na nasz mózg. Ta sama nawijka, która przyczyniła się wyrwania tego kwiatuszka powinna teraz posłużyć do ratowania swego portfela. Najprościej jest komentować wady prezentowanych na stoiskach towarów. Jeżeli już chcemy coś skonsumować z naszą połową, to koniecznie zamawiać do każdego posiłku kufel piwa. Ten trunek skutecznie wypełnia nasz żołądek i nie pozwala w nim umieszczać dodatkowych elementów. Ponadto wymusza potem częste oddawanie moczu, co w przypadku płci piękniejszej jest bardzo czasochłonne i daje nam czas na opracowanie planu awaryjnego. Natomiast w przypadku menów, sprawa nie jest już taka prosta, bo ci po prostu staną pod byle gałązką, wystarczająco cienką, aby zakryła to i owo i po sprawie. Ale i na to jest rada. Taki gościu po jednym browarze jest zazwyczaj wystarczająco miękki, aby go prowadzić jak pieska na smyczy. Trochę głębszy dekolt, lub odpowiedni skłon po spadającą chusteczkę i już. No chyba, że to panienki sponsor jest i tejże wręcz zależy, aby się nieco obkupić bibelotami i wtedy ta sama metoda działa w przeciwnym kierunku. Ale ja tu piszę o obniżaniu wydatków, więc sorki. Trochę inaczej ma się kwestia, gdy nasz partner jest smakoszem piwa. To wtedy należy zadbać, aby ten trunek miał odpowiednią temperaturę, a właściwie jej niemiał. Ciepłe piwo to koszmar dla każdego znawcy. Wystarczy przy zamawianiu szepnąć barmanowi, że nasz współtowarzysz jest lekko chory i w dodatku niechęcę się nas słuchać, a my nie chcemy go mieć na sumieniu. Porządny barman będzie zawsze lał wtedy to samo piwo, ale do cieplejszych pokali. Oczywiście tragedią są plastikowe pokale. Powinni za to karać. One nie poddają się żadnym prawom fizyki, no może w kwestii tego, że część ich struktury przechodzi do płynu znajdującego się wewnątrz i przez to psują smak browara.
Oczywiście w przypadku celowego zamawiania podgrzewanego piwa, powyższe rady nie mają sensu. Wtedy to zamawiane potrawy powinny być syte, np. ziemniaki, krewetki, mięsa zawierające części tłuste, golonka lub szaszłyki. Tego naprawdę nie można wiele zjeść. Ale powinny być one w postaci nieprzerobionej. Frytki już nie spełniają tego wymogu, to samo z kebabem i czy farszem mięsnym, bo tego można zjeść ogromne ilości i nic. Tylko potem na nasze ubranka przestana na nas pasować.
Natomiast sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy jesteśmy na wycieczce rodzinnej. Dorośli są zazwyczaj doświadczeni i nie potrzebują całej tej masy atrybutów turystycznych. Im wystarczy być tam i co nie co z życia skorzystać. Ale kwestia dzieci, to już trudniejsza sprawa. Wystarczy, że zobaczą jakąś plastikową pamiątkę, a już chcą to mieć. Nie przejdą obok stoiska z zapiekankami spokojnie, a cola i inne egzotyczne napoje to już obowiązek przy każdym punkcie gastronomicznym. Co gorsza nie znają umiaru, wszystko wchłaniają, przyjmą każdą błyskotkę nawet, jeśli mieliby się nią nacieszyć całe 5 min. Tutaj sprawa jest niezwykle skomplikowana. Wszystko zależy od wieku naszych milusińskich, ich płci, przebiegłości i naszej determinacji.
Zasadniczo dzieci do 3-5 roku życia są dosyć znośne pod względem finansowym, a w przypadku wieku 5-13 lat, to jest to prawdziwa walka podstępów, złych i dobrych min, umiejętności mówienia nie itp. Jednak prawdziwy koszmar zaczyna się, gdy nasze pociechy mają min 13 lat. Jeśli im czegoś odmówimy, to w najlepszym przypadku możemy się spotkać z kilkudniowym obrażaniem się, ale gorzej jak takie niedoświadczone kaczątko znajdzie sobie jakiegoś lokalnego kolegę lub koleżankę. Wtedy możemy nawet stracić szkraba na jakiś czas, a powroty mogą być bolesne. Dlatego tutaj proponuje drastyczne podejście do sprawy i przypadku posiadania takiej nastoletniej córuni, aby kochana współmałżonka zapomniała na chwilę o wychowaniu w duchu religii, a po prostu wytłumaczyła jej, jakie są rodzaje pamiątek turystycznych.
A są takie:
· Ekopamiątki i
· Biopamiątki.
Ekopamiątki to takie, które nie ingerują w nasze środowisko naturalne, czyli ich nie słychać, nie widać i nie czuć, więc są ekologiczne i całkowicie ekonomiczne, ponieważ nic nie kosztują, a z kolei biopamiatki to przeciwieństwo pierwszych. Jeśli jednak naszą pociechą jest nastoletni chłopczyk, to trzeba mu wytłumaczyć, że w jego przypadku istnieje cos takiego, co nazywa się „nieekobiopamiatka” i jest hybrydą dwóch wcześniej wspomnianych. Czyli zawiera cechy wspólne tychże pamiątek, a dokładniej zazwyczaj widać, słychać i czuć je okazjonalnie i są strasznie nieekonomiczne, bo mogą kosztować zgodnie z naszym prawem nawet połowę pensji, a w najgorszym razie kwotę adekwatną do bystrości umysłu współtwórczyni tejże pamiątki.
Następnym razem opiszę jak wybierać lokale mieszkalne i gastronomiczne na naszej wycieczce. Na co szczególnie zwracać uwagę przy kupowaniu i bawieniu się lokalach rozrywkowych. Jaką nosić kasę, plastikową, czy papierową itp., no i parę dodatkowych informacji.
Pozdrawiam czytelników.
Inne tematy w dziale Rozmaitości