21 obserwujących
789 notek
185k odsłon
  66   0

Elektra

ELEKTRA

Nie jest szaloną, drzwi nie zamykaj Orestesie

złego nie uczyni, ani tego co jej uczyniono

oczy cieszy księgą za szybą, dotyka wzrokiem

jak matka dziecię. Błyszczą szkłem celofany

i dawne napisy. Świątynią była tu -nie Hery-

a teraz jest nikim. Nie mściciel w niej a obite

jabłko, gałąź głogu. Na straganie mroziła ręce

bez okrycia. Zbrodnicze gniazdo kopnęło ją

w kosmos nędzy, zim długich jak powróz

nie była Walentyną z Wostoku, a na oścież

otwartą księgą - bez wyroczni Pytii. Butwieją

kartki, cichną słów świergoty. Drzwi nie otwieraj

na podsłuch. To nie dźwięki płyty winylowej ani

celofanu okładki, to łza bólem szeleści ścierana

ukradkiem. Po co ten nasłuch, nic Orestesowi

się nie przydarzy. Nie z zemstą tu przyszła

a dla czułości. On na nicę wywraca i oczyszcza

ze złego miejsce - czyniąc Olimp współczesny

bez gawiedzi kontynuuje dzieło siostry


12.10.2021


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura