22 obserwujących
831 notek
193k odsłony
  186   1

Ogarnia mnie kocia melancholia

NOCĄ

Dwa światełka w ciemności, skierowane

w moje oczy. Wie, że nie śpię. Machnął mi

po nosie, zaczepnym ogonem. Zamiauczał

rzewnie, nie poddańczo a wiernie. Łapką

zastukał w moje serce. Nie daję się

sprowokować. Udaję, chrapię, na bok

przewracam. Dwa światełka gasną w mroku.

Co chciał powiedzieć? Nie wiem. Poleciał

kocią drogą. Noc skrywa jego szlaki.

Czy dachowiec zapatrzony w gwiazdy,

czy dwie iskierki na płocie siedzą? Sfinks.

Samotnik. Źrenice – błyski mistyczne.

Nie żebrze o miłość. Dumnie oddany

pan kot, Ereb nocy. Zdradziłam go…

Ogarnia mnie kocia melancholia.


14.01.22

Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura