Do czasu
Rząd identycznych brzóz – gotyckich wież,
Znika w perspektywie drogi,
W dżdżystej mgle.
Tam, wraz z brzozami niknie jej postać,
Bo przecież jest ten trakt
Skąd już się nie wraca,
Zostaje ślubna fotografia.
Do czasu
Rząd identycznych brzóz – gotyckich wież,
Znika w perspektywie drogi,
W dżdżystej mgle.
Tam, wraz z brzozami niknie jej postać,
Bo przecież jest ten trakt
Skąd już się nie wraca,
Zostaje ślubna fotografia.
Komentarze
Pokaż komentarze