20 obserwujących
734 notki
164k odsłony
138 odsłon

Z niedzielnej wędrówki

Zbigniew Sewerniak
Zbigniew Sewerniak
Wykop Skomentuj12

Z niedzielnej wędrówki

***

Już arrasy łąk nabierają barw,

A na polach nowe znaki graficzne

Rozlewają się miękko, redliną,

Jakby woda spływają kaskadą.

Człowiek nic nie zrobił tylko orze,

Jak co roku, pod zasiew, o tej porze.

 

W mrocznym bordo w płatkach kwiatów,

Żółci się życie – miejsce owadów.

Na zdjęciu wyraźne widać tę walkę o przetrwanie.

Upominają się polne kwiaty, deptane,

Byś zobaczył ich urodę.

 

***

Tryskają soki zielone, kolczasto nabrzmiewają bazie,

A tam na skraju lasu drzewo – drewnem leży,

Odłupany konar jakby deska we słojach.

Widać w wiórach, w łyku co niedawno żyło,

Proces jego starzenia;

Widać ból, który dotknął to drzewo.

Artysta podniesie ten kawałek

I na tle arrasów łąk, na tle zaoranych pól –

Zobaczy twarz człowieka albo psa, albo niedźwiedzia.

Zobaczy we włóknach, w próchnie,

Żywot drzewa, które po nieistnieniu upodabnia się do człowieka.

 

16.05.2018

 

Zobacz galerię zdjęć:

Zbigniew Sewerniak
Zbigniew Sewerniak Zbigniew Sewerniak
Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura