TeaDrinker TeaDrinker
241
BLOG

Sejmowa opera mydlana ws. Amber Gold

TeaDrinker TeaDrinker Polityka Obserwuj notkę 1
Ponieważ siedząc w głuszy nie mam dostępu ani do komputera, ani do szerokopasmowego i przyzwoitego łącza internetowego, a stojąc w jednym miejscu mam szanse jakoś połączyć sie z Salonem24, informacje o aferze Plichta-Tusk czerpę tylko od innych blogerów i Mularczyka, oraz Wojciechowskiego. A propos tych dwóch to zauważyłem, ze nawołują do powstania komisji śledczej. Pomysł szczytny, Wojciechowski nawet wytoczył owej komisji kompetencje i tematy, którymi powinna sie zajmować. Szkoda, że nie podał składu i terminu zakończenia prac. Arkadiusz Mularczyk na razie zapowiada, ze złoży wniosek o powstanie komisji. Jednak żałuję szczerze, ze to nie te wnioski powinny mu sie nasuwać. Wystarczy spojrzeć na poprzednie komisje sejmowe, rownież śledcze do bólu. Wypadkową tych wszystkich poprzednich zbiorowisk posłów jest brak skazanych beznadziejne raporty napisane przez PO i absolutne zapomnienie. Nie będę oczywiście opisywał tych wszystkich komisji, bo to nie ma sensu. Jednak z poprzednich takich zebrań można przewidzieć z doskonałą dokładnością jak wyglądać będzie ta komisja. Wyznaczeni przez PO posłowie bedą pierwszego dnia pisać raport i stać po stronie biznesu, chroniąc i odwracajac jednocześnie uwagę od syna premiera, który juz teraz pewnie siedzi w karcerku. Przewodniczący, niczym dziecko z ADHD będzie wyłączać głos wszystkim inaczej myślących, w sensie ideologicznym i odmienności poglądowej na tą aferę, przy aprobacie wszystkich innych, którzy nie mają już siły tak siedzieć i czytać raportów. PiS będzie chciał uwalić jak najwiecej osób z rządu i rodziny premiera. To będzie "skandal" i "niekompetencja" ze strony przewodniczącego komisji. SLD będzie chciało grać, by ugrać jak najwiecej i nie zdziwilbym się gdyby na komisje wybierał sie sam Leszek Miller, facet, który ze swoim niezwykle męskim głosem jest kontrastowo uległy jak dziewczynka w stosunku do jego "jedynie politycznego oponenta" Tuska Donalda, który zamieszane przez swojego pierworodnego w aferę będzie utrzymywał wszystko pod kocykiem PR-u. PSL - wiadomo - niczym niewolnik PO jeśli Pan mówi "tak" to "tak"; "nie" to "nie". Ruch Palikota, no cóż, nie jestem pewien czy oni wiedzą o co chodzi w komisjach sejmowych, a już Biedroń nie ma pojęcia na pewno i zacznie udzielać ślubów dziennikarzom. Mularczyk jeśli tam trafi, no co on może poza masakrowaniem PiS-u nie umie nic, szkoda. Taka komisja nie będzie zdolna do zrobienia niczego, bo jedni chcą zniszczyć premiera, inni nie widzą winy ani w premierze, ani w KNF, ani w Plichcie. Niedawno opublikował raport komisji, która badała nieprawidłowości w policji w dzień, kiedy Breivik dokonał masakry. Raport obarczył winą policję i władze za niedociągnięcia, niekompetencję i brak reakcji wystarczająco szybkiej by powstrzymać tragedii. A według komisji można było to zrobić, na pewno polecą głowy, ale to nie będzie jedyna konsekwencja, wprowadzone zostanę głębokie zmiany w policji i jej władzach. Niekompetencja i kiepskie wyposażenie zostanie uzupełnione, a  wszystko to po pracach sejmowej komisji, która pracowała zgodnie i spisała spójny raport. Nasze komisje to niekończąca się opowieść, opera mydlana szyba na miarę oskarżonych przez oskarżonych. Od Norwegów trzeba się uczyć, bo członkowie komisji siedząc w niej, by była ona ostatnią. 
TeaDrinker
O mnie TeaDrinker

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka