27 obserwujących
24 notki
81k odsłon
  1072   2

Dlaczego załoga Tu154 poleciała do Smoleńska mimo informacji z Mińska

Prośba o umieszczenie w dziale Katastrofa Smoleńska.

Ponieważ analizę szczątków samolotu na tym etapie uważam za stratę czasu (równie dobrze można by deliberować na temat koloru pudełka z kawą na podstawie fusów po wypiciu kawy), bardziej interesuje mnie przebieg zdarzeń z tamtego dnia, ZANIM DOSZŁO DO KATASTROFY, tj. gdy samolot był jeszcze w powietrzu.

Zastanawiałem się już wcześniej piloci po informacji przekazanej z Mińska, że w Smoleńsku jest mgła i widzialność 400m, polecieli dalej NAWET NIE ROZPATRUJĄC możliwości czasowego wylądowania na lotnisku w Mińsku (chociażby dla dobrania paliwa), które było lotniskiem zapasowym ?

Pozornie wygląda, to na nonszalancję czy błąd pilotów czy wrogie działanie Rosjan ale jak się przyjrzeć dokładniej, to można zauważyć coś co przeoczyła komisja Millera, a co wyjaśnia ich postępowanie.

Zajrzyjmy do zapisów rozmów z tamtego dnia (ujednoliciłem czasy wg dodzin w Smoleńsku)

1) Zapis łączności na falach ultrakrótkich lotniska: (plik ukv.pdf)


10:10:11_331_Gorset odpowiedzcie Transaero 331

10:10:16_KL__Gorset odpowiada

10:10:16_331_Dzień dobry, bądźcie uprzejmi podać waszą faktyczną pogodę.

10:10:22_KL__Znaczy faktyczna, mgła, widzialność rzędu 400m, nawet nie więcej jak 400.

10:10:31_331_A temperatura jest jaka, ciśnienie ?

10:10:33_KL__Temperatura plus 2, ciśnienie 745, a wy dla polskiego samolotu pracujecie ?

10:10:40_331_Tak, nie, my akurat przelotem, Moskwa nas prosiła.

10:10:45_KL__Na razie warunków do przyjęcia nie ma, 3-3-1

10:10:48_331_Dobrze, dziękuję bardzo.

10:10:55_331_A u Was jest jakaś prognoza w ogóle czy nie ?

10:10:58_KL__Prognoza tutaj jest w nowym wyglądzie, cholera, mgły w ogóle nie spodziewali się,

                           obiecują jeszcze PRZEZ OKOŁO GODZINĘ, że będzie mgła

10:11:05_331_Zrozumieliśmy, jeszcze raz wybaczcie, dziękuję.

===========================================================================

Informacje pozyskane przez Transaero 331 doszły do Moskwy i zostają przesłane do Mińska drogą telefoniczną, aby przekazano je do przelatującego koło niego tupolewa 101:


Treść telefonogramu - źródło: Transkrypcja IES z 2012 roku (z nagrania wieży kontrolnej w Mińsku przekazanego przez Prokuraturę Generalną Republiki Białorusi)


Czas (10:13:50 do 10:14:11 - 8:13:50 do 8:14:11 wg transkrypcji IES)

WM2 - kontroler w Mińsku


WM2 - Czego chcieliście ?

_____ Przekażcie, proszę. polskiemu (samolotowi) oznaczonemu literą ...

WM2 - Aha

_____ W Smoleńsku, z jedenaście po (10), mgła, (widzialność) 400 metrów i NA GODZINĘ podają bez zmian.

WM2 - Tak, a to z której godziny ?

--------- Z godziny szóstej jedenaście (czas UTC)

WM2 - Z szóstej jedenaście. Mgła, czterysta metrów ?

_____ Tak

WM2 - Okej ..


I tu już widzimy, że kontroler w Mińsku nie wychwycił informacji, że prognoza jest ważna na godzinę czyli do jakiejś 11:11

czasu smoleńskiego (7:10 czasu UTC), a rozmówca z drugiej strony nie wychwycił, że ten z Mińska nie wychwycił !

I o 10:14:15 (8:14:15 czasu warszawskiego) kontroler z Mińska łączy sie z załogą Tu154m:


10:14:15 WM2 - Polski, jeden zero, Polish Air Force 1-0-1 dla informacji, 0-6-1-1

10:14:25 WM2 - Smoleńsk, widzialność: 4-0-0 metrów, mgła


I tu widać, że załoga nie dostała pełnej informacji przekazanej z Moskwy, tj, że lotnisko docelowe będzie nieużyteczne

jeszcze przez godzinę czyli do 11:11, a planowo ma lądować w Smoleńsku o 10:30 (wg planu dnia). Podejście rozpoczęto o 10:39


Można założyć, że gdyby wiedzieli o tej godzinie, to rozważyli by przeczekanie w Mińsku do poprawy pogody.


Z innych informacji wynika też, że prognoza była poprawna, bo pogoda się zaczęła poprawiać ok. 11 czasu miejscowego.


Jak widać znana z dzieciństwa zabawa w głuchy telefon może przynieść wiele szkody w czasie pracy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82uchy_telefon_(gra)


To zdejmuje część winy z pilotów, bo podejmowali oni decyzje na podstawie niepełnych informacji. Z pory dnia mogli wnosić, że jak dolecą do Smoleńska (tj. ok 10:30), to pogoda już się poprawi i owszem poprawiła się ale dopiero ok. 11 czasu miejscowego gdy niestety było już po katastrofie.

Z drugiej strony, można też zobaczyć jak ten, z pozoru niewinny błąd kontrolera z Mińska wpłynął na pracę kontrolerów w Smoleńsku, którzy działali będąc pewnymi, że prognoza pogody została przekazana w całości na pokład Tu154m. Spowodował on tam narastający poziom zdenerwowania, bo kontrolerzy (w szczególności KL) denerwowali się tym, że polski samolot prezydencki pcha się tam w najgorszym możliwym momencie a jednocześnie przepływ informacji jest żaden (tj. kontrolerzy docelowi dopiero w ostatniej chwili dowiedzieli się, że mimo przekazanych wcześniej informacji o pogodzie samolot nie został jednak odesłany na lotnisko zapasowe tylko leci do nich).



Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka