Ludzie, błagam, myślcie i czytajcie chociaż wiki, albo nie wiem, weryfikujcie swoje brednie w AI.
Ja naprawdę nie oczekuję już niczego od naszych libko-lewaków, to najgłupsza, po Silnych Razem, część polskiego społeczeństwa. Ale to co odwala ten postępowo europejski komentariat w sprawie Maduro, to już jest porażające.
I naprawdę można krytykować Trumpa za miliard rzeczy w kontekście Maduro.
Np. Wskazywać na jego hipokryzję, jeśli chodzi o antynarkotykową politykę- patrz casus Hondurasu.
Czy martwić się, że mogło dojść do jakieś formy układu z Putinem w sprawie Ukrainy, patrząc na znikomą reakcję Rosji w kwestii Wenezueli. Coś na zasadzie- osłabimy was globalnie, ale pozwolimy zwiększyć siłę w przestrzeni, którą my, USA, odpuszczamy.
Nie wierzę w to, jest to też teza bez dowodów, niefalsyfikowalna na razie, ale jedno trzeba przyznać, że pasuje do cynizmu ekipy Trumpa i ma jakieś znamiona sensu.
- w przeciwieństwie do bredni o tym, że takie uderzenie w najważniejszy aktyw wpływów rosyjsko chińskich w Ameryce Łacińskiej wywołuje radość na Kremlu czy jest argumentem za aneksją Tajwanu... serio, to już naprawdę przesada. Nie, to potężne osłabienie tego tandemu zbrodniarzy.
- czy brednie o tym, że Maduro, tak tak, takie mądrości się pojawiają, to był legalny rząd, przestępczo obalony, popierany przez społeczeństwo. To nie był legalny rząd, to był okrutny watażka, gwarantujący sobie władzę układami z najpotworniejszymi organizacjami świata, czyli kartelami. Nawet wasza kochana Unia Europejska nie uznawała jego władzy, nie uznawała go za legalnego prezydenta.
- a Ameryka, także ta za władzy Demokratów, ma za sobą takie akcje i to żadne novum, jesli chodzi o ich działania, więc oczywiście można krytykować USA, ale robienie z tej sytuacji największego przełomu w dziejach XXI wieku, który następnie uprawnia domorslych ekspertów do snucia apokaliptycznych wizji- no nie, misie kochane.
- a snucie analogii między akcją w Wenezueli, "refleksja" łącząca Mentzena z Konfederacji z naszymi libko lewakami, do pełnoskalowej ofensywy Putina w Ukrainie- wybaczcie, ale tego naprawdę się już nie da nawet skomentować.
Ludzie, błagam, myślcie i czytajcie chociaż wiki albo nie wiem, weryfikujcie swoje brednie w AI.
https://x.com/DawidWildstein/status/2007535997060305388
Inne tematy w dziale Polityka