Obowiązująca dotąd „mądrość etapu” zakładała, że pijany generał Błasik wywierał presję na pilotów. Był to ersatz „mądrości etapu” jaka obowiązywała zaraz po katastrofie, a sprowadzała się do słów „ląduj dziadu!” Fakty jednak nie potwierdziły wersji z pijanym generałem Błasikiem w kabinie. Tym gorzej dla faktów.
Oto, dzielny minister od wszystkiego, aktualnie rzucony „na odcinek” katastrofy smoleńskiej rzecze: „Wyczuwaliśmy, że brakuje nam jeszcze jednej osoby. Wynikało to z kontekstu. Ale nie wiedzieliśmy, o kogo chodzi. Brakowało tego imienia. Teraz zaczynamy rozumieć” Jakby ktoś nie zrozumiał usłużny dziennikarzełek spieszy z podpowiedzią: ” Krakowscy eksperci odczytali słowo "Tadek" i słowo "generałowie". Chodzi o gen. Tadeusza Buka, dowódcę wojsk lądowych?"
Po tym jak pomysł uruchomienia rezerw walutowych autorstwa ofiary „zamachu samobójczego” został zrealizowany z tą drobną modyfikacją, że pieniądze leżące bezużytecznie w NBP wpompowaliśmy nie gospodarkę polską jak chciał Lepper, ale w grecką i włoską żadna zmiana „mądrości etapu” nie powinna dziwić.
W zasadzie to brak jest dowodów wykluczających, że w kabinie pilotów poza pijanym generałem Błasikiem i generałem „Tadkiem” Bukiem nie znajdowali się generałowie Gągar, Gilarski, Kwiatkowski, Ptasiński i i przecież trzeba brac pod uwagę obecność admirała Karwety.
Stara zasada, znana każdemu doświadczonemu krymuchowi nakazuje „iśc w zaparte”. Jak złapią za rękę mów, że nie twoja ręka. I mówi dzielny minister Miller. "Natomiast jest pytanie, czy rzeczywiście jest informacja, która podważa obecność gen. Błasika w kokpicie? Moim zdaniem nie. Możemy się mylić co do godziny, natomiast co do obecności, się nie mylimy. Bo wiadomo, czyje ciała znaleziono w kokpicie."
Pięknie, wiadomo czyje ciało znaleziono w kokpicie, ale samego kokpitu do dziś nie znaleziono. Skąd wiadomo? Dzięki uprzejmości generał Anodiny. W zasadzie byłoby śmiesznie, gdyby nie było straszno.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10991551,W_kokpicie_Tu_154_bylo_dwoch_generalow.html



Komentarze
Pokaż komentarze (3)