Gdy w lutym 2022 Rosja po wieloletnich próbach mediacji rozpoczęła Specjalną Operacje Wojskową na Ukrainie to europejskie szmaty z politykami z Warszawy (celowo nie piszę "polskimi" bo to zdrajcy są i żydowskie pachołki) na czele mało z gaci nie wyskoczyli. Ostre potępienia za "niczym nie sprowokowaną agresję" (oczywiste kłamstwo) i ostre sankcje były natychmiastowe.
A teraz co? Uszy po sobie bo "panowie świata" czyli ludobójcze żydy i ich pachołek Trump zrobili co chcieli napadając bez powodu na suwerenny kraj.
Jest takie stare przysłowie - "doputy dzban wodę nosi..." Mam szczerą nadzieję, że teraz przebrała się miarka i to małe, zapyziałe, ludobójcze żydowskie państewko (chwilowo ulokowane w Palestynie) w końcu zniknie.
Teraz w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie zainteresowanie Ukrainą mocno spadnie, pociski Patriot są potrzebne gdzie indziej. Pan Prezydent Putin będzie mógł spokojnie dobić nazistowską UPAdlinę. I to jest jedyny plus w tej sytuacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)