Ciekawe czy/ kiedy okaże się, że owych dziesięciu, którzy pobili kijami trzech ONR-owców w pociągu - takżebyli szaleńcami?
Czyżby uciekli z "psychiatryka"? Bo to, że uciekli na stacji w Sochaczewie - to już wiemy. Czy teraz się ich do "psychiatryka" zagoni?
No, bo chyba nikt nie przypuszcza, że taki akt brutalnej agresji mógłby być spowodowany "podjudzaniem" przez gazetę, której szef jest Kawalerem Orderu Orła Białego.
Wysoki sądzie to chyba niemożliwe (do orzeczenia).



Komentarze
Pokaż komentarze (4)