Moskiewska "Niezawisimaja Gazieta" - nieoficjalny organ rosyjskiego MSZ - twierdzi w swoim artykule, że Polacy oczekują Dmitrija Miedwiediewa tak, jak oczekiwaliby wizyty papieża.
"Przywódca Rosji jest w Polsce oczekiwany przez wielu. W każdym razie w jednym z sondaży Miedwiediew zajął drugie miejsce wśród zagranicznych osobistości, które chcieliby gościć Polacy. Po papieżu Benedykcie XVI, który zdążył już odwiedzić Polskę" - podaje rosyjski dziennik.
Może są tacy, dla których Dmitri Miedwiediew jest tym, kim papież dla katolików? Myślę, że kwestia jest prosta - zależy w co kto wierzy.
Mamy tu na S24 specjalistów od "sondażowni" i pewnie swoją własną opinię też każdy sobie wyrobił - ale chętnie posłuchałbym, która to sondażownia? I jaka próba?
Może spróbujmy przewidzieć, którego słowa w kontekście tej wizyty komentatorzy użyją częściej: sukces czy przełom? (Może być bez podziału na stacje - to coraz mniejsza różnica).



Komentarze
Pokaż komentarze (11)