- sytuację sygnalizował już (08/02/2011) o 20:54 gw1990
AKTUALIZACJA: 08/02/2011 23:28
Rosyjskie służby zabrały jednak sprzęt polskim dziennikarzom. Obecnie są oni po raz kolejny przesłuchiwani. W Moskwie jest teraz 01:32 w nocy. Jest nadzieja, że polski konsul wsadzi dziennikarzy do samolotu o 06:00.
Krótki quiz: Czy minister Radek Sikorski zareaguje na szykany wobec polskich dziennikarzy w Moskwie i na pozbawianie ich narzędzi pracy?A gdyby tak do takiej sytuacji doszło podczas wyjazdu dziennikarzy na (obecnie niepoprawną) Białoruś ? "Oj, by się działo"?
W chwili obecnej zatrzymani na moskiewskim lotnisku przed wyjazdem z Moskwy dziennikarze Naszego Dziennika (Piotr Falkowski i fotograf Marek Borawski) są w kontakcie z polskim konsulem w Moskiwe.
Przyjechał on na lotnisko i zażądał stawiennictwa odpowiedniego rangą urzędnika MSZ Rosji. Stało się tak wobec prób służb rosyjskich - zatrzymania sprzętu służbowego polskich dziennikarzy. Dziennikarze - oczywiście - odmówili wydania narzędzi pracy rosyjskim służbom.
W laptopach dziennikarzy służby rosyjskie mogą chcieć szukać danych o informatorach Polaków, którzy pomagali im dotrzeć do moskiewskiego ośrodka Dowództwa Wojsk Obrony Powietrzno-Kosmicznej o kryptonimie "Logika", z którym kontaktowała się "wieża kontroli lotów" w Smoleńsku w dn. 10.04.2010. Dziennikarze odmawiają ujawnienia swoich informatorów.
Więcej szczegółów podaje redakcja Naszego Dziennika na swojej stronie internetowej:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110208&typ=po&id=po01.txt



Komentarze
Pokaż komentarze (24)