Nie nadążam za postępowością Platformy Obywatelskiej. Chodziłem do szkół, mam dziś córkę w gimnazjum, widzę jakie lekcje odrabia. Niejeden trójkat w życiu widziałem.
Teraz czytam relacje Izwiestii zdumionych propozycją prezydenta Polski - jak rozumiem wiernego syna politycznej linii "partii matki", Platformy Obywatelskiej.
Zaproszenie prezydenta Rosji do Trójkąta Weimarskiego wywraca moje poczucie porządku euklidesowego.
I flaki...
*uprzedzę rzesze życzliwych: - tak, tak, wiem, że to chodzi "tylko" o zaproszenie do spotkania. prosto: normalizacja. z akcentem na "lizacja". wizja świetlanych sukcesów tej dyplomacji mnie poraża...



Komentarze
Pokaż komentarze (6)