Donald Tusk na konferencji prasowej (TVP Info, 15:32) właśnie zapowiedział precyzyjne przeanalizowanie wszystkich japońskich doświadczeń. Podkreślał przy tym, że Polska nie leży w strefie zagrożeń sejsmicznych.
Zestawiając tę odkrywczą konstatację premiera Donalda Tuska z realizacją jego dotychczasowych obietnic (przeważnie efekty odwrotne od spodziewanych) - myślę, że może warto zacząć ćwiczyć alarmy i wchodzenie pod stoły?
Skoro Donald Tusk mówi, że wstrząsów sejsmicznych w Polsce nie będzie...
Jakby nie było - cukier i mąka też już u nas znikają z półek. Mamy drugą Japonię?



Komentarze
Pokaż komentarze (9)