Coś wygląda na to, że "wajcha" jeszcze nie jest dociśnięta do końca.
Czerska demaskuje Superaka. Czy wyniknie z tego jakaś draka?
`Rzeczywiście, przed laty "Super Express" "dotarł" do księgi gości tajemniczej restauracji, w której był wpis ówczesnego premiera. Rzeczywiście wyciągnął to dzisiaj jeden z reporterów. Problem jest taki, że Jarosław Kaczyński wpisał się niewyraźnie, ale za to poprawnie. Poprzeczna kreska w literze "t" jest tak naprawdę ogonkiem litery "y" z wiersza powyżej. Zobaczcie sami:`




Komentarze
Pokaż komentarze (4)