Uwaga, uwaga! Kolejne zagrożenie dla mieszkańców stolicy! W Warszawie pojawiło się tego wieczoru nowe morze "śmieci"!

Czy pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz już wyznaczyła kierownika do bohaterskiej walki z ich usunięciem? Przecież w tak ruchliwym miejscu może dojść do licznych okaleczeń podczas niedzielnych spacerów mieszkańców stolicy.
O której godzinie przyjadą ekipy miejskich służb, by pogasić te światła i wyrzucić je do czarnych plastikowych worków?
Bo przecież - wszyscy słyszeliśmy - partia władzy (ale też pan min. Nałęcz) uważa za absurd, żeby palić znicze nie na grobie, tylko w miejscu gdzie dana osoba pracowała.
A przecież, jak wynika z relacji Gazety Wyborczej, te znicze są palone w rocznicę na... Placu Piłsudskiego!
Jest jeszcze jedna opcja - może znicz tutaj nie jest śmieciem, tylko...tam? Dlaczego?
foto: Robert Kowalewski



Komentarze
Pokaż komentarze (8)