Komunikat kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej:
"W związku ze zdarzeniem podczas wyprawy górskiej na Elbrus Doradcy Prezydenta RP profesora Romana Kuźniara, Kancelaria Prezydenta RP informuje, że profesor Roman Kuźniar w rozmowie z przedstawicielem Ambasady RP w Moskwie stwierdził, że czuje się dobrze. W związku z tą sprawą Prezydent RP Bronisław Komorowski polecił urzędnikom Kancelarii Prezydenta RP stały kontakt z polskimi placówkami dyplomatycznymi w Federacji Rosyjskiej."
- dobre samopoczucie pana Kuźniara, istotnie, powinno wzbudzać aktywność polskiej dyplomacji. Ciekawe przy tym - czy w posępowaniu wyjaśniającym incydent służby rosyjskie będą trzymały pana profesora Kuźniara na wolnym powietrzu, czy też na ten czas nakryją go plandeką? Kolejny "dług wdzięczności" wobec Rosji?
Swoją drogą - co doradza panu prezydentowi Komorowskiemu pan Roman Kuźniar na codzień? Człowiek, który gardzi radami doświadczonych fachowców? Wyjaśnia się kolejna zagadka politologii?



Komentarze
Pokaż komentarze (8)