Smutna informacja ze stron Rzeczpospolitej (z 15:11)
"W Rzymie w wieku 91 lat zmarł Jerzy Kluger, żydowski przyjaciel Jana Pawła II ze szkoły w Wadowicach.
O jego śmierci poinformowała w poniedziałek włoska agencja ANSA.
Większość życia Jerzy Kluger mieszkał w Rzymie. W ostatnim czasie ciężko chorował.
(PAP)"
- wierzę, że ta przyjaźń jest kontynuowana... Dużo o niej nam opowiadano. Świadczy o klasie tych ludzi!
"Niech Pan mu ukaże swoje pogodne oblicze..."




Komentarze
Pokaż komentarze