TVP2 oferuje na dzisiejszy wieczór Święta Niepodległości program do śmichu, kabaretowy - na żywo z Tarnowa.
Jeden z jego aktorów, Mikołaj Cieślak z Kabaretu Moralnego Niepokoju, występuje w nim parodiując sylwetkę przedwojennego oficera - rogatywka, przedwojenny mundur... a przy nim odznaczenia.
Nie wiem, czy należy podejrzewać aktora o rozumienie ich znaczenia - ale jednak moje nawyższe oburzenie budzi przypięcie do kabaretowego munduru Krzyża Orderu Wojennego Virtuti Militari, z charkterystyczną niebiesko-czarną wstęgą.
To drugie w kolejności z naszych najwyższych państwowych odznaczeń, okupione niejednokrotnie krwią bohaterów.
Jako "dekor" do kabaretowych szpasów - moim zdaniem jest nie na miejscu.
Nawet, jeżeli aktorom baaaardzo zależy na zleceniach z państwowej telewizji.




Komentarze
Pokaż komentarze (13)